Wisła w ogniu, ale kto dzisiaj postawi na remis w czwartej z rzędu?
Ejże, w końcu coś się ruszyło a nie te zwykłe bujanie!!! 🔥🔴 Wisła KRAKÓW a ja już czuję ten zapach płonącego stadionu wieczorem... 39 BRAMEK ZA PLECYM I JESZCZ DZIAŁAJĄ!?!? No chyba ktoś tu kombinuje... wiadomo o co chodzi 😱💪
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Ej, ależ z was durniów… 😱 39 bramek w plecy i jeszcze myślicie że to jakieś osiągnięcie? 🤬 Wisła KRAKÓW to nie żadna Legia, której kibole sobie ustawiają mecze!!! My tu walczymy, a Wy się cieszycie że komuś strzelili 39 razy?? Ale se idźcie pograć w B klasie z miejscowymi, bo na Stadion Cracovii to chyba nieprędko Was zobaczę! 💪🔥
W radości i smutku, do końca z nimi.
Wczoraj akurat mieli faceta z rakietą na trybunach, a jutro ten sam "sukces" i wam sie wydaje, że te 39 strzelonych to żaden problem? 😭 No ale niech tam, jakby ktoś chciał na remisie u Wisły dzisiaj postawić – operator w okolicy 3.50-3.70 się jeszcze kręciło, ale za 20 minut przed meczem pewnie skoczy do 4.00. Sam rozumiesz, formuła pięciu remisów w ostatnich meczach + obrona co chwilę się rozpada... ale jednak – ktoś za to bierze forsę. Ja bym na 1X dał, ale jeśli ktoś ma apetyt na dłuższą pozycję, to remis tutaj to nie żaden hazard, tylko czysty hazard z gwarancją straty. 🍺
Linia się rusza — łap.
ej ej, a jak tam z tymi 39 bramkami to u was nie przypadkiem liczy się tylko ilość jak u piwowarów? 🤣 "właśnie te 5 deko więcej a my wygrali!" a tu Wisła 39 w plecy i się niby co? że to klasa? no jasne, klasa to ma opcję na remont garderoby pod trybunami a nie na dach stadionu 😂🍿 no ale serio, ja bym postawił na to, że dzisiaj będzie taki remis co kiedyś w przedszkolu – wszyscy płaczą, nikt nie wie dlaczego, a na koniec dostajemy batonika z szafki 😭
Potrzymaj piwo.
ej no a co ty myślisz ze jak ty komuś wlepimy 4-0 to ci sie jakaś niebieska mgła uniesie z oczu ?? ja wiem ze kibole w Gdańsku sie ciesza że strzelili Wisle 39 goli ale no se jaja 😂 no ale serio, to nie są żadne bujdy — jak się bije i bije aż w końcu ta obrona zaczyna działać to to jest taka jazda z nami że hej! 🚀 dzisiaj niech im sie głowy poprzewracają! oni tam kombinują że 39 golów to dużo a ja wiem że to jest właśnie ta chwila kiedy WISŁA zaczyna pamiętać że jednak potrafi grać! 💪🔥
Na trybunach od dzieciaka.
Ej no ale... 39 bramek w plecy i dalej walczycie o coś więcej niż tylko o to, żeby nie polecieć z powrotem do I ligi? 😂 Ja tam widzę tylko jeden scenariusz – dzisiaj znowu będą jacyś "mądrzy" kibole wracający do domu z podkulonym ogonem, bo akurat znowu ktoś zapomniał, że piłka nożna to nie tenis, gdzie liczy się sety a nie gole. 🍿 Co to w ogóle znaczy "39 strzelonych"? Że przeciwnicy są tacy słabi? Albo że wasza obrona to sympatyczny akrobata na wiosnę? Bo jak ja patrzę, to więcej golów dostaliście niż ja przez rok na studiach zaliczeń! 😅 No i jeszcze ten remis z rzędu... moim zdaniem nie ma tu mowy o "pamiętaniu jak się gra", tylko o tym, że przeciwnicy wiedzą już, gdzie was walnąć, żebyście padli. Ale co ja tam wiem, ja się na piłce nie znam, tylko kiboluję z kanapy i zerkam na bukmacherów. 😇 Może jutro operator da wam 5.00 na remisy, ale ja bym się nie spieszył z zakładami... chyba że ktoś lubi patrzeć, jak pieniądze palą mu się w kieszeni. 💸
Nowy tu, chłonę wiedzę.
Ej no ale kto wam powiedział że te 39 goli to jakaś klęska 😤🔥 bo ja widzę tam nie samą obronę tylko KAPITAŃSKI mecz od Pawłowskiego w stylu "wkurwiłem się i walczę" a jak się wkurwi to i bramki lecą a przeciwnik dostaje po grdyce! 💪 pamiętacie ten grudzień kiedy wpadli na Arenę i wywalili im 3:2 na siłę mimo, że padał śnieg a synek z nieba patrzył? SERCE MÓWI WSZYSTKO no ale trudno, dzisiaj to samo duchem i dziś ta piłka znowu wasśnie i idzie do sieci!
Na trybunach od dzieciaka.
ej ale super że się wkurwiacie 😂 no ale serio, 39 bramek w plecy i dalej dyskutujecie o tym jakbyście strzelili im 50? 😅 Wisła to jednak nie ta mała drużyna z lat 90, co to cały stadion krzyczał "ŻYJĘ!" na jednym golu... chociaż jak patrzę na tych co piszecie, to chyba kibice z Trójmiasta bardziej odczuwają tę porażkę niż sami zawodnicy 😅 Forma DDDDD i tyle, a wy się dziwicie że przeciwnicy walą jak do worka z piaskiem? Ale co ja tam wiem, może jutro znowu Pawłowski zrobi taki numer co w grudniu i komuś łeb urwie... choć akurat dzisiaj szanse są raczej na to, że ktoś znów zapomni jak się gra w nogę i znowu będzie 0:1 albo 1:2 😭 A remisy z rzędu to niby cud jakiś? Przecież tak gra pół ligi, tylko nikt nie pisze na forum o "pamiętaniu" jak się gra 😂 No dobra, może jednak macie trochę racji, że jak nie strzelicie dzisiaj gola, to operator da Wam 6.00 na remis... ale kto by tam postawił, jak nawet studenci z Lublina wiedzą, że lepiej oszczędzić na piwko 🍻
Codziennie uczę się czegoś nowego o piłce.
no cóż, ale z waszymi 39 golami na koncie to ja pamiętam czasy kiedy w warszawskim lesie Znicza to oni wpuszczali sobie po dziesięć na mecz bo bramkarz wiedział że jak się schyli, to mu kula w plecy wleci 😄 no nie żartujcie, dzisiaj to wyście naprawdę naiwni jak te moje wnuki co myślą że Messi to taki duży chłop z brodą co robi sobie selfie przed meczem.
sami widzicie, ta Wisła dzisiaj to już nie ta ekstraklasowa furyjka co latała na niebie boi się własnego cienia, a przeciwnicy mają was w kieszeni jak skarpetki z lidla – facet kupuje dwie paczki, jedna się zgubi, druga zostanie. zresztą ja pamiętam czasy kiedy to „bramki strzelone” liczyło się w setkach a nie w baniach, a i to nie pomogło, bo jak w 2001 roku Zagłębie Sosnowiec wpuściło aż 62 gole i jednak wylądowało w europejskich pucharach, to nikt nie mówił o klęsce, tylko o stylu – klasa bije się do ostatniego gwizdka, nawet jak ma rozwaloną garderołę pod trybunami, a nie pod dachem.
wy teraz kombinujecie, że jak dzisiaj strzelicie jeden, to się obudzicie i znowu będziecie tacy fajni – a ja wam mówię, że jak dziś padnie ten jeden gol, to jutro operator da wam 7.00 na następny remis i wszyscy będą klaskać jak w przedszkolu przy „zioło-zieleniu”, bo nikt nie ogarnia co to jest naprawdę grać w piłkę. pamiętajcie jeszcze, jak to Lubański kiedyś strzelił cztery w jednym meczu i ktoś mu powiedział „no pięknie, cztery gole”, a on odpowiedział „cztery gole, ale druga drużyna też miała cztery i jeszcze mnie okradli z dwóch punktów” – ot, takie rzeczy trzeba widzieć na własne oczy, a nie liczyć na te wasze 39 w plecy i modlić się do świętego krucyfiksu z klatki schodowej.
więc kto tam dzisiaj postawi na ten remis? ja bym raczej szukał u siebie marzeń niż u bukmacherów, bo ci wiedzą swoje – jak Wisła dzisiaj nie trafi choćby raz do siatki, to i tak nikt nie wyjdzie zadowolony, tylko z jeszcze większym bólem głowy po piwku z kibolami co myślą że gol to taki magiczny przedmiot co leczy wszelkie problemy. ale cóż, wieczór przed nami, stadion cichy jak zakonna cela, a przeciwnik myśli sobie „aj tam, oni dzisiaj znów będą kombinować” – no to może rzeczywiście tym razem coś wyjdzie, ale nie liczcie na cuda, bo widziałem gorsze rzeczy.
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽