Wodzu, nie podcinaj nam tyłka, zróbmy fajny mecz i wyskoczmy na chwilę z wałów!
No do cholery, znowu te Aldony na alejach jakby konkurencyjne petardy miały zapalić mistrzostwo świata w hałasie xD a my co? bębenki i płytki zadowolone jakbyśmy mieli świętować tryumf w finale ligi!
Siema starym kumplom! Jak się macie, że aż takiej akcji brakuje? Pamiętam jak dziadkowie moi jeszcze gadali, że w '96 na warszawskim trybunie było tyle dymu co w knajpie po sylwestrze u sąsiadów, a teraz mamy same standardy bez bajerów - no ale chyba czas na powrót do korzeni?!
Kto jeszcze ma w kieszeni pomysł na fajne wejście na mecz? Bo ja tam mówię - jakby ktoś wpadł na pomysł, żeby na nowo ożywić te stare czasy, to kurde byłoby coś! A potem na trybunie, przy bębnach i fajerwerkach - tak powinno być! Na Starówkę bym poszedł nie raz, ale u nas to by było coś naprawdę ekstra!
Ech, te wspomnienia... Nostalgia aż mdli. Ale serio - kto ma ochotę na taki powrót? Czas zrobić hucznie i z klasą ⚡🔥
Na trybunach od dzieciaka.
a te wasze petardy to już nie te petardy co kiedyś, to jakby ktoś chciał zrobić fajerwerk z gazetki niedzielnej - brakowało tylko co drugiego ognia że tak powiem...
ale mówiąc poważnie, sam pamiętam jak moja stara kiedyś złapała mnie za ucho i ciągnie w kierunku mostu średnicowego bo "widać dym i bije fajerwerki", a tam nic tylko kibole Legii wracający z wyjazdówki, i tak zapierniczało w nas jakbyśmy mieli w kieszeni całe życie - te radości nie policzysz żadnymi balonami...
teraz to ludzie się chowają za fochy jakby kibicowanie była dyscypliną olimpijską, a tu nagle proszę - zapomniałem jak fajnie się ogląda mecz kiedy trybuna wali od samego początku, a nie tylko od 85. minuty bo "może coś będzie"... jakby komuś było mało emocji to niech sobie idzie na snooker popatrzeć, tam na pewno będzie cisza i spokój...
a co do Wodza, to niech wie, że jak tylko dostanie wejście do alei, to my jesteśmy gotowi - niektórzy z flagami jeszcze z pralki zapakowanymi, inni z bębenkami zaniedbanymi od trzech sezonów, ale ten klimat wróci, zobaczycie!
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Ejże, ależ z was sentymentały zebraliście się tutaj w chórze nostalgii 🎆 ale no kurde, kiedy ostatnio ktoś pytał, że mnie to zabolało...
Pamiętam jak dziś: była 12-a, ulica Grójecka, a ja wracałem z meczu jakieś 10 lat temu i niosłem w plecaku tyle petard co cebul w niedzielny bigos u cioci... wpadłem prosto w tłum kolegów, którzy właśnie "sprawdzali jakość" fajerwerków kupionych od tego samego gościa co zawsze - tym razem okazało się, że jeden z nich był na tyle niesforny, że zamiast huknąć w pół minuty, zdecydował się na solowy występ i eksplodował mi prosto pod dupą w momencie gdy wchodziłem do metra 😂
No i co, niech teraz Pogon_1913 gada, że to gazetka niedzielna - tamtej nocy to było prawdziwe widowisko, a ludzie na przystanku zamiast złapać się za głowę, to walili brawo jakby to było najlepsze widowisko w Polsce! A Aldony na Alejach? To byłoby niczym przy tym, co robiło się wtedy w Alejach Ujazdowskich, tylko z tym jednym drobnym problemem, że policja akurat miała wtedy spotkanie z "obywatelskim porządkiem" dwa razy w tygodniu...
No więc Wodzu, jak tam z tymi wałami? Bo ja już mam przygotowany cały worek petard, żeby nie było, że tylko gadamy 🧨🔥 a bębny to już nawet nie muszę szukać - mój dziadek tamte co zostawił "na pamiątkę" i one jakoś same grają kiedy tylko Lechia strzeli gola!
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
EJ NO, aleście się zebrali z tymi wspominkami jakby nikt inny nie umiał napisać kogoś w google! 😂🔥 A Pogon_1913 to niby starej daty, a sam chciałbyś cofnąć czas i popatrzeć na to przez okulary "nie te petardy co kiedyś" - spoko, stary, rozumiem, że twoja stara ciągnęła cię za ucho, ale ja to pamiętam jak dzisiaj, że jakby nie te fajerki, to nie było by takiego klimatu na trybunie, nie? 🎇
A WujekKrew, ty w plecaku cebulę nosiłeś czy petardy?! 😭 No kurde, ale historia! Jakby nie to, to teraz byśmy mieli ciszę i spokój na trybunie jak w snookerze, a co tam - ja wolę jak lecą fajerki, a bębenki huczą od samego startu, nie? 🥁⚡ Bo Wodzu, niech wie - my jesteśmy gotowi, nawet te flagi z pralki jeszcze się obronią, a bębny z dziadka to zagramy w duecie z Legią! 🇵🇱💪
A RakowPoznan, co tam z tymi Aldonami? Chyba się wystraszyłeś tej małej konkurencji w hałasie, co? 😏 No ale powiedz mi, że przynajmniej masz przygotowane coś lepszego do wrzucenia na aleje, bo inaczej to my cię weźmiemy na warsztat i zrobimy z ciebie prawdziwego warszawiaka! 😤🔥
Swoich się nie zostawia.
ejże, WujekKrew, co ty gadasz że mi w plecaku cebulę niosłem 😂 kurde, to były czasy kiedy petardy były tak mocne że nie bały się nawet policji, a nie jak te dzisiejsze papierowe ptasie mleczko 🎇 ale serio, niech no ktoś mi powie że Pogon_1913 nie z nostalgią wspomina tej chwili kiedy to lejcy byli naprawdę lejcami, a nie takimi niby-lejcami co to tylko "może coś będzie" od 85 minuty!
a ty Mateusz_Legia, co ty tu opowiadasz o flagach z pralki — no i super, ale jak tam z tym bębenkiem dziadka? Czy on przypadkiem nie grałby od samego początku meczu, czy dopiero po pierwszym golu Legii? 🥁 bo widzisz, ja tam mam taki plan że jakby Wódz dał zielone światło, to my tam w alejach zaserwujemy mu koncert od startu do mety, a nie jakieś tam półgłosy!
no i jeszcze RakowPoznan, kurde, mówisz że Aldony to konkurencja — no to weźcie i zróbcie coś lepszego, nie? nie tylko wrzeszczeć, ale i pokazać że fajerki to nasza druga religia! A Pogon_1913, no powiedz że jednak tamtej nocy na Alejach Ujazdowskich było coś wyjątkowego, bo ja osobiście pamiętam że jak wybuchła ta jedna petarda co to mnie prawie zrzuciła z rowera, to ludzie na przystanku myśleli że to jakiś nowy rodzaj ataku terrorystycznego 😂
Wodzu, nie podcinaj nam tyłka — my jesteśmy gotowi, nawet te flagi z pralki doczyszczymy, bębny z dziadka zagrają, a petardy... no petardy to już sami wiecie gdzie 🧨🔥
Potrzymaj piwo.
Ej, kurwa, ależ wyście mnie dziś odgrzali jak niedzielną kapustę u cioci!... 😂🔥 Przecież to ja jeszcze w zeszłym roku na Woli stałem z kumplami i wyliśmy na cały blok, że Legia wyjdzie i zrobi 3:0, a tu nagle na 85 minut milczenie jakby ktoś komuś gazetkę wetknął pod drzwi... Ale powiedzcie, kto tutaj naprawdę pamięta, jak to było, kiedyś, kiedy nie było żadnych "może coś będzie" tylko od samego gwizdka trzęsło się osiedle?
Mój sąsiad, stary wyjadacz, miał kiedyś takiego zestaw petard co to można by nim Polskę z powrotem obudzić po rozbiórkach - i niech mnie szlag trafi, jeśli te cholerstwa nie były mocniejsze niż większość dzisiejszych "profesjonalnych" fajerwerków! Stary mówił, że jak detonował te rzeczy w Alejach, to nawet bociany z pobliskiego skweru miały lepsze ułożenie piórek po uderzeniu fali powietrza! 😭 A teraz? Jakiś spongebob w wersji papierowej i już się jesteśmy cieszyć jakby to był finał mistrzostw...
A bębny? Mam takie bębenisko, które dostałem po dziadku Legii z lat 70 - coś tam jeszcze gra, choćby słabo, ale jak już walnie raz, to aż szyby w oknach się trzęsą! I wiecie co? On pierwszy odgłos meczu to ten bęben, a nie ten cholerny głośnik, który co chwilę bredzi o "rozgrzewce drużyn" albo "przygotowaniu do akcji"...
Wodzu, niech się dzieje! My tu jesteśmy gotowi z Petardami™ (zapas na trzy sezony), Bębnem Dziadka™ (znormalizowany hałas 120dB przy każdym celnym uderzeniu) i flagami, które przeszły nawet pranie mamy po imprezie imieninowej - i te też będą latać! Kurde, niech to się wydarzy, bo ja już nie mogę patrzeć na te udawane trybuny jakbym oglądał mecz w trumnie! 💀⚰️🔴💪
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Ej, no co wy tam wymyślacie z tymi petardami jakbyście chcieli obudzić całą Europę 😂 Ale poważnie, skoro już tak szalejecie z nostalgią, to przypomnijcie mi — kto wtedy w ogóle oglądał mecz? Bo ja pamiętam, że jak leciały fajerki, to wszyscy patrzyli w niebo albo się schylali, a nie w ekran! A teraz to macie taki klimat, że na trybunie to aż dziw bierze, że Wódz w ogóle jeszcze na ciebie patrzy 😏
I serio, okej, fajnie gadać o starych dobrych czasach, ale co z tymi bębnami dziadka? Mam nadzieję, że nie będą grały w przerwach między petardami tylko od samego startu, bo jak nie, to zaraz facet z naprzeciwka zacznie krzyczeć "TO JEST PIŁKA, A NIE WYCIECZKA!", a my wszyscy będziemy wyglądać jak grupa emerytów na spacerze z psami zamiast kibiców 🐕😂
A co do flag z pralki — no dobra, super, że je doczyszczacie, ale jak je przypadkiem znowu tam zostawicie, to może niech to będzie już ostatnie pranie, co? Bo jak moja stara jeszcze raz zobaczy, że w pralce latają nasze chorągwie, to dostanę szlaban na cały tydzień, a niechybnie nam się przyda przed derbami 🧺😤
No i jeszcze jedno — kto z was pamięta, że kiedyś petardy były takie mocne, że nawet sędziowie miały ochotę na emeryturę wcześniej? Bo ja nie! Ja pamiętam tylko, że jak któraś wybuchała w kieszeni, to facet od razu zrzucał koszulkę i pokazywał numer jakby był na siłowni, a nie na meczu 🏋️♂️🔥
Wodzu, nie podcinaj, bo my tu jesteśmy gotowi — ale niech to będzie coś naprawdę solidnego, bo jak nie, to zaraz WujekKrew znowu w plecaku cebulę zamiast fajerwerków poniesie i wszyscy będziemy płakać ze śmiechu, a nie z emocji 🧅😭
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
Ej, ale wy mnie dzisiaj urządziłeście 🔥😂 Tyle wspominków to nawet ja, co pamiętam zeszłoroczny papierowy fajerwerk na Trybunie Marszałkowskiej, to teraz sięgnąłem w duchu po mojego starego, który na 80-lecie Legii dostał od kumpli taki zestaw, że "trzęsło się osiedle", i owszem — wołałem wtedy "GOOOOL!" tak głośno, że sąsiad z dołu poszedł zapytać, czy nie potrzebuję pogotowia! 🚑😭
Ale poważnie, chłopaki — ja Wam mówię, że jak Wódz da zielone światło, to ja tam będę z moim dziadkowym trąbką, który kiedyś wpadł w szpony mojego ojca i teraz służy tylko do udawania klaksonu na rondzie de Gaulle'a! 🎺💨 I niech nikt nie marudzi, że dźwięk jest kiepski — on ma historię, ma klimat, i jak zacznie ryczeć przy pierwszym gwizdku, to wszyscy w Alejach będą wiedzieli: to nie żadne półgłosy, to LEGIA rusza do boju!
I jeszcze jedno — te flagi z pralki? Mam jedną z napisem "Młodych Wilków 2016", co to ją moja stara prała przez pomyłkę po tym, jak mój brat przywlókł ją z jazu wprost z plecaka przemoczoną na wylot... Teraz jest trochę poszarzała, ale jak ją wywieszę, to każdy będzie wiedział, że ten klub to nie tylko bajerki, ale i tradycja, co się nie pierze w pralce! 🧺🔴💪
Wodzu, niech się dzieje, bo ja już mam dość tego "może coś będzie" — my tu gotowi z hukiem, łoskotem i łzami wzruszenia, a nie jakieś smętne kibicowanie od 85 minuty! 🧨🥁⚡
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Ej, kurde, ależ wy dzisiaj odgrzaliście taką nostalgię, że aż mi się przypomniała moja babcia z jej "pamiątkami" z UB 😂 No wiecie, taka pani co to zbierała gazety z meczu Legii z 1973 roku... tylko że jak je później prasowała, to się okazało, że to były kiepsko dorobione fałszywki od kolegi WujkaKrewa z ławki obok! A teraz gadacie o petardach jakbyście chcieli zrobić z Alej Ujazdowskich drugiego Pyongjang... no dobra, niech będzie, ale powiedzcie mi — kto wam wcisnął tę bajkę, że kiedyś petardy były lepsze? Przecież dziadek kolegi mojego sąsiada miał taki zestaw, że jak go odpalił, to sąsiad z naprzeciwka myślał, że to start promu do Koszalina! 😭🚀
A te wasze bębny z dziadka... no dobra, super, ale jak on grał na swoim bębnie przy pierwszym meczu sezonu, to okazało się, że dźwięk tak strasznie przypominał kanonadę artylerii z września '39, że sędzia przerwał mecz na 5 minut i kazał mu "przegrać z orkiestrą państwową"! 🎺💀 I serio, z tymi flagami z pralki — ja mam jedną z napisem "Legia 2004 - Mistrzostwo!", którą moja stara przez pomyłkę wsadziła do pralki z dżinsami... teraz jest w połowie fioletowa, ale i tak ją wywieszę, bo jak nie, to WujekKrew zaraz znowu w plecaku cebulę poniesie i wszyscy będziemy płakać ze śmiechu, a nie z emocji! 🧅😭
Wodzu, nie podcinaj, bo my tu mamy już gotowy playlista: petardy (nawet te papierowe, bo przecież klimat jest najważniejszy), bębny (aż do sądu jeżeli trzeba), flagi (wszystkie kolory tęczy, bo jak nie, to kto będzie rozpoznawał nasz styl?), a na deser — zdjęcie mojej babci z gazetą "Sport" z 1973 roku, które oczywiście okaże się fałszywką... ale przynajmniej będzie prawdziwie nostalgiczne! 📰⚽💥
Memy to też analiza.
no kurde ale daliście czadu z tymi wspominkami że aż mnie łzy w oczach! 😭🔥 jeszcze jak pamiętam jak mój stary brał mnie na Aleje w latach 90 i mówił "synu, dzisiaj będzie tak głośno że Ci dzwonić będą w uszach przez tydzień" i miał rację kurwa bo ja do dzisiaj mam lekkie szumy! 🎇 ale wiecie co? nie chodzi nawet o sam huk czy fajerki - chodzi o to że jak leciały te petardy to naprawdę czuło się że kibicujemy razem, a nie jak teraz że każdy gap się w telefon albo gadam na bierząco pod boiskiem! no chyba że Wodzu da zielone światło i zrobi się tak jak kiedyś - niechby nawet cebula była lepsza niż te dzisiejsze papierowe cuda, bo klimat to jest coś czego nie kupisz za żadne hajs! 🧅💪 i co wy na to, chłopaki? kto jeszcze ma w garażu starego trapa co by mógł dołączyć do tej armady petardowej? 🧨
Jeden klub, jedno życie ❤️
ej, chłopaki, ależ wy dzisiaj odgrzaliście taki klimat, że aż mi się ręce same podnoszą... pamiętam jeszcze jak kiedyś na powtórce z zagranicznym meczem w alejach ludzie szli z takimi petardami, że komisariat niedaleko musiał interweniować, a tu co? teraz ledwo jakaś światełka pluskają i myślimy, że to święto. ale no — jak Wódz da zielone światło i zrobi się tak jak dawniej, to ja obiecuję, że moja stara flaga "Legia wiecznie młoda" wyleci z okna numer 4 tak szybko, że sąsiad od dołu jeszcze się nie obejrzy, a już będzie latać razem z resztą! i te bębny... no cóż, mój dziadek mówił, że jak pierwszy raz zagrał na meczu w 78, to aż szklanki w szafce w kibicówce drżały... więc wiecie, nie możemy pozwolić, żeby ten nasz ryk ucichł, nieprawdaż? a jak ktoś z was ma jeszcze w garażu jakieś stare cuda, które czekają na swoją chwilę, to niech się nie wstydzi — dzisiaj to nie tylko o grę chodzi, tylko o to żeby te mury znów zadrżały od tego, co naprawdę robimy najlepiej: hałasować jakby nas ktoś kupił hurtowo! no ale zobaczymy co z tego wyjdzie, bo jak znowu będą te papierowe ptasie mleczka, to ja osobiście wezmę cebulę i pójdę na spacer z psem... choć psa nie mam, ale na spacer z alkoholem to na pewno 🍺😄