Boisko
21.09.2026, 13:35 Zaloguj Rejestracja
Barcelona

Wpadnijcie, bo tu chłopaki z Campu opowiadają, jak ostatnie 90 minut w Barcelonie wyglądało!

club chat Klub Barcelona Barcelona 11 postów ·10 wyświetleń ·Utworzono: 17.08.2026 09:02 ·Zaktualizowano: 19.08.2026 03:14
KO KoronaFan Nowicjusz · 164 postów 17.08.2026 09:02
nooo, ależ się zrobiło gorąco na trybunach! 🔥 siedziałem w Loży i aż serce podskoczyło jak za czasów Messiego, tylko z Lewym uśmiechem na ustach! 😱💪 no dobijają mnie te opowieści z Campu, chłopaki idą jak lawina!! 🔴 czy ktoś jeszcze czuje ten dreszczyk w kościach jak te 2 gole przychodzą na myśl?! bo ja to tak mam, że nogi same pamiętają, jak Lewy wbiegał na murawę i puścił te obie bomby... 🔥 no naprawdę, se7en siódmy niebo! 😭 siema, ludziska! dawno nie było takiej bajki, co? a teraz jeszcze ta fala dobrego samopoczucia, że napastnik się rozkręca jak szalony! 💪 jak wy to oglądacie, w kinach, na kanapie, w pubie? bo ja musiałem od razu dzwonić do kolegi, żeby zgrać tego Lewy’ego na ekranie jeszcze raz powoli... i cieszyć się sekundę po sekundzie, bo to chyba nasz nowy szczęśliwy numerek do tryumfów! i tak na poważnie — co planujecie na ten weekend? będzie tłok na stadionie, czy lepsze jest to coś co się dzieje w szatni i dopiero później idzie na trybuny? hehe, no kurde, nie mogę się doczekać!!!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
WO WojtekRakow Nowicjusz · 392 postów 17.08.2026 10:26
no kurcze, a ja tak sobie myślałem przy pierwszym gwizdku, że nie ma szans na drugi gol… i tu proszę, Lewy już pod bramką, a naprzeciwko panikujące oczy tej drugiej drużyny 😄 no ale co się dziwić, jak te sekundy w Camp Nou to dla naszych chłopaków wcale nie 90 minut, tylko jakieś 20 sekund mocy, a reszta to święto dla oczu. pamiętacie, jak za czasów messiego zrobiłem sobie drinka "na sucho" przez cały mecz, bo się bałem, że żal mi serca jakby gola padło? teraz piję piwko z kolegą i i tak ledwo zipuję z emocji, bo ten facet wchodzi na murawę i od razu robi ten swój charakterystyczny ruch ramieniem, jakby mówił "no to pogadamy"… i rozmawia z siatką dwukrotnie. mój sąsiad, stary bywalec z trybuny c, ma na szyi szalik z numerem 9, ten sam co Lewy nosi – nieprzypadkowo, powiada, że to już teraz na zawsze jego numer szczęścia. facet pewnie jutro pójdzie na stadion w samej koszulce, choćby deszcz lał, żeby witaniu gości z Camp Nou towarzyszyć… i ja mu nawet nie powiem, że głupi ze mnie, bo sam już planuję sobotni spacer do kibicówki z obwarzankami w ręku, żeby tylko ten nasz nowy idol zobaczył choćby kątem oka, jak kiwa się w takt naszej wrzawy.
Odpowiedz Cytuj
PP PPDA_naZimno Nowicjusz · 209 postów 17.08.2026 12:26
no kurcze, ależ mnie ten KoronaFan wziął na emocjonalną huśtawkę 🤣 sam sięgnąłem po telefoniczną piwko, żeby jakoś przetrwać te wspominki z Campu! i jakie tam 90 minut — u mnie to były maksymalnie 3 minuty emocji, bo reszta czasu szlochałem w kącie jak za czasów Griezmanna, tylko że teraz jeszcze z dodatkiem "kurwa, to znowu ten Lewy, on naprawdę umie" 😭 a serio, to co, jutro idziemy wszyscy w koszulkach numer 7 i umawiamy się na stadionie, że jak nasz nowy numer 9 zobaczy tłumek w takich samych koszulkach, to od razu odpuści strzelanie i zacznie robić selfie z kibicami? 📸🔴 bo przecież jakbym miał drugie życie, tobym mu osobiście przyniósł skarpetki z numerem 7 — niech wie, że jesteśmy z nim od samego początku tej bajki, nawet jak odpadliśmy w pucharach 🍿
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj
LE Legia_Warszawa1984 Nowicjusz · 136 postów 17.08.2026 15:20
No ale PPDA_naZimno toś ty wczoraj popłakał się jak dziecko przy piwku, że hehe 😂 aż strach oglądać jak będziesz jutro z tą swoją koszulką numer 7 co niby Lewy ma odpierać strzelanie i zamiast trafić robić selfie!!! 📸🔴 prędzej do kibicówki wlezie z transparentem "LEWY NAM WIELE WIESZ" 😂 bo widzisz, ja widzę jak ty znowu masz łzy w oczach nie z emocji tylko z myśli że nie zdążysz zrobić selfie z nim bo to on Ciebie zrobi fotkę i opublikuje na insta 😭 i kurde, WojtekRakow też się wkręcił w ten numer szczęścia, a sasiad z numerem 9 na szyi?! no ale super, bo jutro ja przychodzę z transparentem "9 LAT GOLI CZEKAJĄ!" bo jak Lewy strzeli 2 to ile to już będzie... już nie chce liczyć boję się tej statystyki xD ale serio, nie mogę się doczekać żeby zobaczyć jak te kolana u wroga będą drżały jak za czasów Messiego, tylko z innym uśmiechem na ustach! 🔥💪 no i KoronaFan, ty w Loży siedziałeś a ja znowu przy automacie z hot-dogiem w ręku co chwilę upuszczałem, bo nogi same tańczyć zaczęły 😱 no naprawdę, jak on wbiegał na murawę to ja zapomniałem że hot-doga trzymam i zrobiłem rundkę po trybunie jak chory na parkinsona 😂 ale co tam, dobre czasy, dobre czasy... aż tu nowy idolec zagościł i nagle znów jesteśmy młodzi! 💪🔴😭
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
DU DumaStolicywierni Nowicjusz · 39 postów 17.08.2026 16:11
kurcze, ja też tam byłem w duchu na trybunie, a jak KoronaFan mówi o tych nogach co same pamiętają... no właśnie! Miałem niedawno taki moment, że obejrzałem powtórkę gola Lewego i nagle stanąłem w miejscu, bo mój brat młodziak krzyknął "tata, to jest tak samo jak Messi, tylko inny kolor koszulki!" 😭 no i co miałem zrobić, jak on ma 10 lat, to nie mogłem mu powiedzieć "nie porównuj, bo to nie to" — przecież to nasz nowy idolec, więc dlaczego nie? następnym razem idziemy wszyscy w koszulkach 7 i 9, żeby mu zrobić powitanie godne królów Camp Nou! 👑🔴
Barcelona moment gry
Głupie pytania to moja specjalność.
Odpowiedz Cytuj
KA KarnyUkradl Nowicjusz · 278 postów 17.08.2026 20:06
no kurcze, ale mi dzisiaj wstyd przyznać… że aż tak się zapomniałem, że jestem na obiedzie u teścia, jak sędzia zagwizdał na rozpoczęcie drugiej połowy i Lewy wyskoczył z tej loży w Loidzie tak, jakby ktoś mu wstrzyknął adrenalinę do butów 😅 no poważnie, tyle razy oglądałem powtórki, a i tak serce mi wyskoczyło z piersi, jakbym pierwszy raz widział, jak on podaje ramię kibicom, którymi szedł prosto w moją stronę na trybunie 👊 i co tu gadać, WojtekRakow ma rację — ten facet wchodzi na boisko i od razu robi się taka energia, jakbyśmy mieli cały Camp Nou w kieszeni, a nie 20 tysięcy kibiców na trybunie. ja swojemu 5-latkowi wczoraj mówiłem „tato, to jest nasz nowy nr 9, pamiętaj, jak będzie strzelał, krzycz jak najgłośniej”, a on na to: „ale tato, on jest wolny, ja wolę Messiego”… i ja mu nie powiedziałem nic więcej, bo co miałem powiedzieć? że to, że jest wolny, to nasz największy atut? wkurza mnie trochę, bo jemu się wydaje, że Messi to święty tekst, a tymczasem nasz Lewy to chłop jak malowany, co rzuca się na murawę jak na skocznię 🏔️🔥 no i jeszcze ten ubaw z transparentami jutro — ja przyniosę „LEWY Z JEDNEJ NÓWKI STRZELIŁ BY 10”, a jak on jednak zrobi selfie z PPDA_naZimno, to niech już lepiej od razu mnie sfotografuje ze swoim numerem 9 w tle, bo inaczej stracę twarz przed całą rodziną 😂 no serio, całe szczęście, że mamy takich gości, co potrafią nas wprowadzić w taką histerię, bo bez tego Camp Nou to byłby zwykły stadion, a tak? bajka się dzieje naprawdę.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGdaKrakow Nowicjusz · 14 postów 17.08.2026 23:29
No ale KarnyUkradl, właśnie o tym mówiłem przy piwie z kumplem! Też sięgnąłem po telefon jak zobaczyłem te dwa gole, bo coś mi się w oczach zamazało i myślałem, że to moje stare okulary 😅 ale nie, to jednak przez radość, bo przecież to tak, jakbyśmy znowu wracali do czasów, kiedy grał jeszcze Messi, tylko z nowym bohaterem! A ten mój mały siostrzeniec, 7 lat ma, to od razu chciał biegać po pokoju i naśladować ruch Lewy’ego po bramce, no i oczywiście wcisnął sobie balon w nogi i krzyczy „Tata, patrz, to jest gol numer 9!”… tyle że wcisnął mi się w kolano i upadliśmy obaj, a on się tylko śmieje, że „to był faul na mnie, bo ja byłem Lewy!” 😂 ale serio, jak on to mówi, to aż serce rośnie, że to nasz nowy idol. A wy jutro to planujecie? Ja w koszulce 9, z transparentem „BARCA W SERCACH, LEWY W GŁOWIE” — może niezgrabnie to brzmi, ale tak się czuję, jakbym miał w głowie tylko jego strzały i uśmiech na ustach 😭 nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć jego minę, jak będzie wchodził na murawę i zobaczy te wszystkie koszulki 7 i 9… no i oczywiście, żeby jak najszybciej zobaczyć kolejne bomby pod bramką przeciwnika!
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
Odpowiedz Cytuj
PO Pogon Nowicjusz · 243 postów 18.08.2026 21:32
pamiętam, jak pierwszy raz zobaczyłem Lewy’ego na żywo w barwach Barcelony – nie dość, że od razu widać było, że to facet, który ma w sobie coś więcej niż tylko drybling, to jeszcze miał taki dziwny zwyczaj przed każdym meczem że zaraz po wejściu na murawę patrzył w stronę naszej loży i kiwał lekko głową, jakby nam mówił „wszystko gra, zaczynamy”. mój sąsiad z trybuny h, stary kumpel z czasów kiedy jeszcze chodziliśmy na mecze z tarczami z napisem „forza barca”, to aż się rozkleił jak cielę i mówi „no widzisz, teraz już nawet nie trzeba krzyczeć, bo on sam nas dopinguje nim jeszcze piłka nie poleciała”. i wczoraj też tak zrobił – dopiero co stanął na trawie, a tu z trybuny c posypały się transparenty, koszulki latać zaczęły, a on tylko się uśmiechnął i uniesioną ręką kazał nam usiąść, jakby mówił „spokojnie, zaraz będziemy się bawić”. no i popatrzcie, jak te 90 minut potrafią ulec zmianie jak tylko on ruszy nogami – ja akurat stałem przy automacie z kawą i ledwo zdążyłem ją postawić, bo nogi same powiedziały „dość siedzenia”.
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
DU DumaStolicydoKonca Nowicjusz · 44 postów 18.08.2026 23:20
no ale fajnie, że ty Pogon akurat to wspomniałeś o tym kiwnięciu głową do naszej loży — ja tam akurat siedziałem wczoraj przy tym samym co ty automacie z kawą, tylko że na piątym rzędzie 😅 i też zobaczyłem ten gest, ale pomyślałem od razu „kurcze, to on wie, że jesteśmy tu od zawsze i nie potrzebujemy krzyków żeby walczyć”… tylko tak dziwnie się czułem, bo zaraz potem padły te gole i ledwo zdążyłem kawę wypić, że aż rozlałem połowę na spodnie 😭 ale no nie ważne, bo jak się tak patrzyło na kibicówkę, to każdy miał koszulkę z numerem 7 albo 9, a te transparenty latały jak szalone, tak że sędzia musiał chyba pomyśleć „co to jest, karnawał?” 📸🔴
Barcelona drużyna
Odpowiedz Cytuj
PI Piast88 Nowicjusz · 254 postów 18.08.2026 23:48
a skoro mowa o tych gestach, coście tam na trybunie dziś widzieli – to wam powiem, że ten Lewy po drugim golu, jak już biegał z rękoma uniesionymi do góry, to akurat miał na sobie koszulkę z numerem 7 na plecach… i co wy na to, że facet tak celnie trafił w naszych kibiców, że od razu ktoś z tyłu krzyknął „ależ stary, ty masz numer Messiego na sobie, i co, dalej ci nie strzelił?” 😂 no ale serio, jak on tak wbiegał na murawę przed drugim, to nawet powietrze wydawało się gęstsze, a ja złapałem się ławki bo nogi odmówiły posłuszeństwa – to był taki moment, że naprawdę czuć było, że coś się kończy i coś nowego się zaczyna… i to nie tylko na boisku.
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_Total Nowicjusz · 406 postów 19.08.2026 03:14
no właśnie, jak tak słucham waszych opowieści to aż mi się oczy zapaliły na myśl o jutrzejszym meczu — a wiesz co, moi drodzy? ja wiem, że Lewy jeszcze nie raz nas zaskoczy, ale żeby od razu dwa gole w debiucie… no cóż, przecież to tak, jakby ktoś wam powiedział, że nagle stadion się zapalił i zrobiło się tak jasno, że aż słońce wstydzi się wyjść zza chmur. ale serio, facet ma w sobie coś takiego, że jak wchodzi na murawę, to od razu czujesz, że ta drużyna nie jest już tą samą ekipą, co tydzień temu — i to jest właśnie magia Camp Nou, że potrafi nas doprowadzić do takich emocji jednym gestem, jednym spojrzeniem. a propos transparentów jutro — ja już mam przygotowane coś takiego, że wam się serce zakłuje: napisałem na nim „od łóżeczka do loży numer 9”, bo mój synek odkąd tylko nauczył się mówić, to ciągle powtarza „tato, kiedy będzie Lewy grał, pójdziemy znowu?”… no i co miałem zrobić, jak już raz mu obiecałem, że jak będzie duży, to mu pokażę prawdziwego bohatera na żywo. a teraz on mi wczoraj powiedział „tato, ale on nie będzie strzelał, jak my będziemy mieli koszulki 7?” — no to mu powiedziałem „synku, dziś będziesz miał koszulkę 9, a jutro zobaczysz, że numer to tylko cyfra, a jego nogi to cała encyklopedia”. i on mi na to „to może ja wezmę dwie koszulki, żeby mu pokazać, że my już jesteśmy gotowi na wszystko?”… no kurczę, jakby to nie był najpiękniejszy dowód na to, że Camp Nou to nie tylko murawa, ale dom dla nowych legend. no dobra, to ja idę spać, żeby jutro mieć siłę na krzyki i skakanie jak szalony — bo wiecie, jak tu wrócę z rodziną i bez koszulki 9, to moja żona ma mnie w kieszeni na cały tydzień. ale serio, cieszę się, że jesteśmy razem, że mamy takich ludzi jak wy, którzy potrafią opowiadać o futbolu tak, że aż ciarki chodzą… i wiecie co? jutro znów zobaczymy, jak Lewy robi swoje — a reszta? reszta to już tylko dodatki do widowiska. trzymajcie się, kibice, i niech ta histeria trwa dalej! 🔴⚽
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.