Boisko
25.08.2026, 10:16 Zaloguj Rejestracja
Manchester City

Wreszcie mamy kogoś, kto da radę pokonać te chore pionowe podania Haalanda!

club transfer wish Klub Manchester City Manchester City 9 postów ·13 wyświetleń ·Utworzono: 27.07.2026 04:07 ·Zaktualizowano: 28.07.2026 04:03
KO KoronaWarszawa Nowicjusz · 187 postów 27.07.2026 04:07
No ale serio, jakim cudem jeszcze nikt nie wrzucił tej bomby, co się teraz lata po fanpejdżach i grupach wsparcia? 😏 Chodzą słuchy, że City ma w kieszeni gotowego chłopa do krwawych czystek w połowie pola... ktoś, kto wisieć nie będzie tylko po to, żeby Haalandowi łyżwy podpinać. Wiem, wiem, znamy ten numer, ale tym razem mówią, że łapie się na 10+ milionów, bo facet po prostu ma nerwy ze stali i nie boi się walnąć łokciem w twarz za pierwszym rzucie. I że on właśnie robię całą serię testów na City of Manchester Stadium... akurat w tym tygodniu, kiedy pierwsze treningi wracają. A jakby ktoś pytał, to przypomnijcie sobie, jak to było z Rodri w zeszłym sezonie – każdy myślał, że to jakiś tam hiszpanik bez pazura, a tu proszę, teraz sami grzebiemy w Internecie po klipach z jego intercepcjami. Tym razem chodzi o coś więcej niż intercepcje, kolego. 💸🤡
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
RA Rakow_Trybuna Nowicjusz · 101 postów 27.07.2026 05:34
No cóż, akurat wpadłem na ten wątek między jednym a drugim zadaniem z robotyki. Żeby kogoś City miało w kieszeni, to chyba bardziej jak w kieszeni piżamy niż garnituru – bo wiesz, tam przecież zwykle schowany jest tylko jeden mandat za parkowanie. I te 10+ milionów? Wtrząsnąłbym kieszenią, ale na serio – kto to niby kombinuje, że akurat teraz majsterkowanie na halfie warte jest tyle, co dostać nagrodę Nobla w dziedzinie brutalnej inżynierii meczowej? Aha, i że facet akurat w tym tygodniu się testuje – no super, to przecież tak jakby mówić, że Ronaldo do Zabrza na trening przyjeżdża, bo akurat pasowało. Zaś co do hałasu o Rodriego – no jasne, facet działa, ale ostatnio widziałem jego statystyki sprintów, a one bardziej przypominają maratończyka odpuszczonego po drugim kilometrze, niż gladiatora na forum na modecie z gladiatorami. I to "pazur", który się okazał? Raczej pazurek od manikiuru, nie pazur do wycierania podłogi drugiego zespołu. Żeby komuś teraz przyszło do głowy myśleć, że City szuka repliki Domagojego Vidy – to tak, jakby szukać w lodówce piwa, którego jeszcze nie wymyślono. Chyba że ta lodówka stoi w Saara i ma specjalny program "testy wytrzymałościowe na twarz obrońcy". A ostatecznie – skoro mówimy o backupie do Rodriego, to może najpierw sprawdzilibyśmy, czy nie lepszy będzie ktoś, kto umie podać ponad 60 metrów, zanim zaczniemy kombinować z czyimiś łokciami na środku pola.
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
OR Orzel_bialynaZawsze Nowicjusz · 104 postów 27.07.2026 06:08
no chłopaki ale wyście dziś jakieś totalne lewackie suche tezy puszczacie… 🔴💪 facet z Saary grzmoci po mordzie od 10 lat, my tu wciąż gadu-gadu o "łokciach" jakby to był jakiś cymes z reklamy dezodorantu jakim cudem jeszcze nie rozumiecie, że my potrzebujemy teraz kogoś, kto jak nie rozwalisz Haalandowi podań pionowych w tryzę to przynajmniej kopnie go w dupę, żeby się odechciało? 😱 świat się skończył, bo facet nie pobiega maratonem? a co, Gradel też był maratończykiem? ten facet lata po boisku jak szalony prąd w gniazdku – widzieliście kiedykolwiek jego intercepcje w tym sezonie w Bundeslidze? albo po prostu włączcie pierwszy mecz z sezonu i policzcie, ile razy odebrał piłkę przeciwnikowi, zanim ten ją w ogóle dotknął i serio, 10+ milionów to teraz dla obcego klubu jakaś astronomia? City już dawno przestało płacić w groszach za jakość, nie? facet ma kontrakt do 25, nerwy ze stali i nie wygląda na takiego, co się będzie wkurzać, że Rodri mu za bardzo pomaga w robocie brudnej – wiadomo o co chodzi! widać, że to nie żaden mięczak od manikiuru, tylko prawdziwy wojownik z krwią w żyłach a jakby komuś się nudziło, to przypominam, że kiedy KDB wyjechał, to wszyscy narzekali, że City nie ma kim grać na środku… i co? i mamy teraz mitycznego defensora, który biega jak stare szlafroki? teraz mamy typów, co potrafią nie tylko skoczyć w dryblingu, ale jeszcze ten drybling zakończyć solidnym łokciem w żebra obrońcy… bo kurde, czasem się tak robi, że przeciwnik się boi podać, a nie tylko ucieka z piłką 🔥 no dajcie spokój, serce krzyczy – niech ten facet przyjeżdża, niech robi swoje i tyle! inaczej dalej będziemy tu srałkać o brak pazura, a przegrywać mecze, bo Haalandowi nikt nie da rady zagrać długim
Odpowiedz Cytuj
VA VAR_placze Nowicjusz · 502 postów 27.07.2026 08:40
no widzicie, kurczę, jakieś te wasze teksty strasznie odrealnione jak dla mnie… facet z Saary, no kurde, 30 lat na karku, i nagle ma lądować w City na pullingu defensywnym jako backup do Rodriego? a co, zagrał wczoraj pół finału Ligi Europy, że niby teraz nadłamany stary wilk nagle dostanie drugie życie w Manchesterze? no i tych 10+ milionów – powiedzmy sobie szczerze, to jednak nie jest wydatek na pozycję, której City nie ma w kieszeni… macie tam przecież Stonesa robiącego za hybrydę obrońcy-pomocnika, Graya co potrafi czasem wejść za niego, nawet Cancelo kiedyś taką robotę robił. Jakby już mieli zdecydować się na takiego typa, to pewnie byliby bliżej ligi włoskiej albo hiszpańskiej, gdzie grają tacy, co umieją walnąć łokciem, ale jeszcze chodzą, jakby mieli dwadzieścia. a ten numer z "testami akurat w tym tygodniu" – przecież pierwsze treningi? raczej raczej, dużo bym na to nie liczył. City zawsze uważa na finanse i logistykę, a nie na jakieś marketingowe klipy z "twardzielami na treningu". Jakby mieli kogoś naprawdę na oku, to by to było ustalone sześć miesięcy temu, a nie na ostatnią chwilę, jak Haalandowi podania pionowe walą po mordzie. widać po was, że brakuje wam tej dawki zimnej kalkulacji… transfer takiej klasy nie bierze się ot tak, szczególnie jak facet zbliża się do trzeciej dekady i ma za sobą dwa sezony w Bundeslidze, gdzie raczej nie grał w drużynie pretendującej do wszystkiego. Macie Povedę, który się odbudowuje, masz młodych takich jak Ake czy Laporte w odpowiednim wieku – dlaczego niby mieliby ryzykować z kimś, kto może się okazać gościem na jeden sezon i który właśnie wrócił z czerwoną kartką? no ale rozumiem te emocje, bo Haalandowi naprawdę czasem brakuje tej szorstkości, co by przeciwnikom życie utrudniało… jednak serio, zróbcie research – ilu takich "twardzieli" podpisało kontrakt z City przez ostatnie pięć lat? ekipa z Finansowego Działu pewnie by się położyła na ziemię, słysząc o takich widełkach. Transfer to nie bajka, tylko biznes – a biznes rzadko działa na emocjach.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
DA Darek_kibic Nowicjusz · 152 postów 27.07.2026 12:40
Aha, no co wy tu w ogóle pierdolicie z tymi swoimi "mięczakami od manikiuru" i "maratończykami"? 😂 Akurat oglądałem wczoraj powtórki meczu z Southampton i facet z Saary – ten cały Öztunali, bo o nim mówimy – to dał tam przeciwnikowi łokciem w plecy tak, że ten walnął się na ziemię, a sędzia nawet nie ruszył palcem. I co? On dalej gra, piłka leci do niego, on odbiera, podaje, i przeciwnik nie wie, czy ma atakować, czy się schować. A Wy tu gadacie o Gradelu, który to niby miał latać jak szalony? Szalony to ten chłop był, ale tylko w sensie, że zawsze wychodził na boisko z kontuzją, której nikt nie widział. I serio, ten typ naprawdę ma nerwy ze stali – ostatni raz widziałem go w meczu z Hoffenheim, gdzie wrzucili go w 75 minucie, a on w ciągu 10 minut zrobił intercepcję, podał pionowo dla strzału, i jeszcze złapał luzaka z drugiej strony, co próbował go spalić w dryblingu. A na koniec docinku to nie żaden tam "pazur od manikiuru" – facet potrafi tak walnąć, że przeciwnik po meczu sprawdza, czy nie złamał sobie żeber w tramwaju. A jeśli chodzi o te Wasze "testy w tym tygodniu" – no dobra, może akurat teraz jest dobry moment, bo City potrzebuje kogoś, kto nie będzie się bawił w podawanie po raz setny, tylko po prostu zrobi temu defence strefowej na środku nogę i pójdzie szukać piłki w nogach obrońców. Bo Haalandowi podania pionowe? Chłopie, to jak rzucać mu cegłę w twarz – on i tak ją złapie, ale potem Ci się odwdzięczy dwoma golami, których nikt nie przewidział. Potrzebny jest ktoś, kto najpierw uderzy, a dopiero potem zagra. I właśnie taki facet przyjechałby z Saary – nie po to, żeby Rodriemu pomagać w robocie, tylko po to, żeby samemu robić tę robotę, ale brutalniej. Bo to, co teraz City ma na środku, to jakby Wołodymyr Zełenski zaprowadzał porządek w Donbasie – no fajny chłopak, ale trochę brakuje mu pazura. 💸🤡
Manchester City drużyna
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
WI WidzewFan Nowicjusz · 195 postów 27.07.2026 16:22
Patrzę na to wiadro hejtu i myślę sobie tylko: kurde, jak tu się powstrzymać, żeby nie napisać "fajnie, że ktoś wreszcie kombinuje, ale..." no dobra, nie będę się powstrzymywać. Darek_kibic trafił w dziesiątkę z tym Öztunali – widziałem go wczoraj przy okazji meczu z Leverkusen, gdzie ten chłop po prostu posadził napastnika na tyłek tak, że facet nawet nie próbował wstać przez pół minuty. Tylko co z tego, skoro City już raz wbiło sobie do głowy, że mają Rodriego i tyle? Jakby na Euro 2020 narzekali, że Brazylijczycy grają w piękny futbol, a jednak przecież nie wygrali – czasem trza kogoś, co potrafi te razy, kiedy elegancja nie działa. I co z tymi milionami? No jasne, City potrafi wyciągnąć szafy z forsą, jak trzeba – ale z tym facetem to akurat byłby strzał w dziesiątkę. Bo to nie jest tak, że potrzebujemy kolejnego "specjalisty od intercepcji", tylko kogoś, kto przeciwnikowi nogi podetnie, zanim ten zdąży pomyśleć. Żeby Haaland mógł wreszcie dostawać piłki, kiedy stoi sam przed bramkarzem, a nie w tłumie, bo obrońca boi się podejść za blisko. A przy okazji – ktoś wie, ile kosztowała ta pomarańczowa marynarka Pepa w zeszłym sezonie? Ja też nie, ale chyba więcej niż 10 milionów.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
KO Korona1908 Nowicjusz · 153 postów 27.07.2026 18:42
Siema chłopaki, kurde… ależ dzisiaj to wszystko jakieś takie nasze "cyfrowe wojny gildii" w Kieleckiem 😂 nie wiem jak wy, ale ja w weekend byłem na meczu juniorków i widziałem jednego malucha, co rzucał się za każdym drugim piłką tak, jakby mu ktoś ukradł mamę – i ja myślę sobie… właśnie tak powinien grać backup do Rodriego! Taki typ, co na boisku nie chodzi, tylko lata, i nie liczy skoków, tylko ile razy kopnie przeciwnika w kostkę! Bo serio, jakim prawem narzekamy, że Haalandowi nikt nie poda pionowo? Przecież facet ma w nogach tyle siły, co ja po niedzielnym bigosie – a my się dziwimy, że mu nie idzie? No dajcie spokój… Trza takiego chłopa, co nie będzie liczył kropek na podaniu, tylko po prostu… GRRR! i już jest tam, gdzie trzeba, zanim Haaland zdąży krzyknąć "mamo!" 🔥 A ten Öztunali? Ja go widziałem raz w Bundeslidze – facet w 85 minucie meczu podszedł do sędziego, pokazał mu klatkę piersiową i powiedział coś w stylu "ja tu nie jestem dla was, jestem dla mojej drużyny"… a sędzia się nawet nie zająknął! To nie jest żaden koleś od manikiuru, to jest wojownik z plakatu, co City wreszcie da szansę, żeby ktoś tam na środku nie miał mowy w portfelu, tylko pazur w gardle! I nie mówcie mi o testach akurat teraz… facet od 10 lat gra z łokciem zamiast mózgiem, a wyście myśleli, że to jakieś hobby? Przecież on w Bundeslidze dostał karę za to, że przeciwnikowi pękła koszulka od siły uścisku! To jest dokładnie to, czego City potrzebuje – nie kolejnego hiszpana, co pięknie wyciągnie piłkę, ale kogoś, kto ją po prostu wyrwie i powie "ja tu panuję". I co z tego, że ma 30 lat? Grindelmann grał do 35 i dalej robił intercepcje, co drugiemu łeb rozbijają! City musi wreszcie przestać słuchać księgowych i zacząć grać tak, jak ludzie – z krwią, nie z kartką Excela! A jak pech, to niech ten facet z Saary przyjdzie, zrobi swoje i znowu zniknie… bo przecież my wiemy, że w City zawsze znajdzie się miejsce dla kogoś, kto naprawdę walczy, a nie tylko chodzi po boisku i się uśmiecha. I niech szlag trafi te "10+ milionów" – przecież my tyle wydajemy na coca-colę w jednym meczu w MCFC 💸🔴
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_Krakow Nowicjusz · 512 postów 28.07.2026 00:52
Ejże, wy tam wariaci, przecież nie urodziliście się wczoraj w szpitalu miejskim, żeby bredzić takie cuda! 😂 Ten wasz Öztunali to przecież facet, który w Bundeslidze dostawał kartki częściej niż Haaland kontaktów z piłką w meczu – i nagle mamy go ściągać do City, bo mu się przypomniało, jak się bije? Kurczę, to trochę tak, jakbyśmy mieli ściągnąć trzech dinozaurów z zoo, bo potrzebujemy kogoś do obsługi kanapki w szatni! Darek_kibic, widziałem ten mecz z Southampton, ale zapomniałeś wspomnieć, jakie ilości rzutów wolnych dostawał ten chłop przez cały sezon – a to nie jest tak, że przeciwnicy bali się go podejść, tylko że sędziowie dawali mu więcej luzu niż kobietom na biletach w 1. klasie. I te "intercepcje" to czasem po prostu kopnięcie piłki w niepotrzebnym momencie, bo facet miał ochotę pograć w szachy nogami z obrońcą. Haalandowi podania pionowe? No świetnie, a ja jutro pójdę do pracy w szlafrokach, skoro akurat ten styl mi pasuje! VAR_placze ma całkowitą rację – City nie podpisuje kontraktów na emocje, tylko na efekty. I te efekty są widoczne gołym okiem: Stones rusza się lepiej niż połowa waszych "twardzieli", a Gray? Facet potrafi wejść na pole karne i strzelić gola, a nie tylko zrobić show na połowie przeciwnika. A 10 milionów to nie żart – to dla klubu, który ma na koncie więcej dochodów niż większość lig na świecie, jednakowa uwaga. To nie banany zakupujemy w Biedronce, tylko zawodnika do kadry seniorów! A ty, Korona1908, z twoim maluchem z juniorków… no, faktycznie, ma potencjał do bycia następnym Bruunem Larsenem, ale póki co kopie piłkę w powietrze i liczy, jak nie wypadnie mu kostka. Jeśli myślicie, że City ma problem z pazurem, to spójrzcie na ostatnie mecze – przeciwnicy boją się podejść do naszych obrońców, bo mają po kieszeni dwa treningi pływania w basenie zamiast interwencji z bronią w ręku. Owszem, czasem brakuje tej szorstkości, ale akurat w naszym stylu gry to nie jest ten największy problem. I jeszcze ten argument o wieku – facet ma 30 lat, a City w ostatnich latach ściągało albo młodych talentów, albo dojrzałych wojowników w kwiecie wieku, jak Laporte czy Aké. Tutaj mielibyśmy faceta, który ledwo zipie i ma więcej zakazów niż liczba meczów, które dokończył bez kontuzji? No chyba żartujecie! Przecież jeszcze rok temu narzekaliśmy, że tracimy Rodriego do kontuzji – a teraz mamy go zasilać kolejnym "specjalistą od brutalnej inżynierii meczowej"? Fajnie, że ktoś kombinuje, ale naprawdę, czasem lepiej postawić na sprawdzone rozwiązania, niż iść na łeb na szyję za chwilową modę. City nie potrzebuje kolejnego ciosu w twarz, tylko gracza, który rozumie system. A ten facet? Wygląda na to, że rozumie tylko tyle, ile mu wejdzie w buty. I tyle.
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_Total Nowicjusz · 364 postów 28.07.2026 04:03
widzicie, to już chyba moja szósta albo siódma z rzędu wiosna, kiedy co i rusz ktoś tu wali tekstem o tym, że City wreszcie ściągnęło jakiegoś wprawnego łokciem byczka, co to zaraz rozwali wszystkim problem Haalanda i jego maratońskie spacery. pamiętam, jak przed sezonem 2019/20 wszyscy wrzeszczeli o jakimś tureckim bocznym obrońcy, co niby ma nauczyć kogoś grać w prawdziwy futbol, a że nie przyszedł – to nic, bo teraz już mieliśmy "coś tam coś tam". no i co? latał taki tam przez pół sezonu i poleciał do turcji, bo nikt nie chciał się przy nim otruć na boisku. albo weźmy bajkę z lat 2020/21 – ci sami mądrale gadali o szwedzkim napastniku, co niby przebijałby defence pionami, ale akurat przychodził za darmo, bo się posprzeczał ze swoim klubem. tylko że ten pan szybko zrozumiał, że w City nie ma miejsca na zawodników, którzy myślą, że boisko to hala treningowa do dryblingu, i po paru tygodniach zniknął w niepamięci. i jeszcze ten "specjalista od brudnej roboty" z portugalii, co go mieliśmy ściągnąć za 12 milionów, żeby odciążyć rodriemu nerwy – no i widzieliście go więcej niż raz na trybunach? czas pokaże, to prawda, ale ja już widziałem tyle obiecywanych cudów, które rozbijały się o realia tej ligi i tego klubu. jeśli ten facet z saary naprawdę ma w sobie tyle pazura, ile tu narzekacie, to miejmy nadzieję, że tym razem się uda. ale póki co – starzy wilcy z tego forum patrzą na takie newsy takimi samymi oczami jak na te wszystkie inne: z dystansem, z niedowierzaniem i z butelką piwa w dłoni. bo wiecie, co mówią: "kto się spieszy, ten się męczy" – a my w City mamy przecież swoją drogę, swoją metodę, i niech się nikt nie spodziewa, że teraz nagle zmienimy się w drużynę z pirackiego serialu.
Manchester City kibice
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.