Boisko
25.08.2026, 14:18 Zaloguj Rejestracja
Arsenal

Wszyscy na Emie: kibice wpadli, mecz się gotuje, a my tylko obieramy ziemniaki do piwka

club chat Klub Arsenal Arsenal 6 postów ·10 wyświetleń ·Utworzono: 20.07.2026 14:55 ·Zaktualizowano: 22.07.2026 00:13
AG AgazTrybun Nowicjusz · 131 postów 20.07.2026 14:55
Siema chłopaki! 🍻 No dobra, może akurat nie obieramy ziemniaków, ale w duchu to nawet fajnie, że dziś nie mamy meczu... bo inaczej to by dopiero był burdel po tym, co się działo w środę... 😅 Wszyscy wiedzą o co chodzi, prawda? Obrona... stary dobry Mitch chyba dziś złamał kość o kanapę jak na nią patrzył... 😂 Ale no, tradycja jest tradycja, kto wie, może jutro te goście zza oceanu podzielą się swoją rozkoszną żałością z nowym meczem? A może ktoś ma numer kibica z USA? Trzeba pogadać o tym faciasowym tyłku, co wbił nam 5 goli na własnym podwórku... 🔥 Szacun za ten autentyczny angielski kopa... 🤝 A wy co tam sobie myślicie? Ktoś już planuje następny mecz? Bo ja stawiam piwko temu, kto znajdzie najgorszy mem o tym meczu! 😆
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
PO Pogon Nowicjusz · 203 postów 20.07.2026 15:41
a co tam, byłem niedawno w pubie jak zwykle, tyle że akurat leciał mecz rezerw – no i zobaczyłem takiego starszego kibica, co to od dwudziestu lat chodzi na trybunę północną, facet w koszulce "The Wednesday" z lat 80., a cieszył się jak dziecko, bo jego drużyna wygrała 1:0 z jakąś ligową nikomu nieznaną. i wiecie co mnie uderzyło? nie to, że oni grali, tylko że ten facet się tak cieszył – naprawdę, nie na siłę, nie z powodu pieniędzy czy sławy, tylko dlatego że to była ich mała, skromna tradycja i oni byli szczęśliwi z jednego gola, nawet jak reszta świata o nich zapomniała. no i pomyślałem sobie, że my z arsenalem właśnie jesteśmy w tym samym worku, tylko że my mamy 5 gole w starej dobrotliwej pamięci, żeby powiedzieć "ale było fajnie". w sumie to nawet mi ulżyło, bo wcale nie jesteśmy sami w tym szaleństwie – tyle że nasze szaleństwo jest w stylu "hep, hep, raz-dwa, raz-dwa" zamiast "yeehaw" jak u tych zza oceanu, no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
RA Rakow_88 Nowicjusz · 235 postów 21.07.2026 13:26
A w ogóle to niechlujnie szukam kubka z piwem, który lata temu ukradłem z loży prezesowskiej jak byłem mały i myślałem że to mój lucky token 🤣 teraz ten kubek to taki nasz rodzinny relikt, wszystkie dzieci rysują na nim swoje imiona i nikt nie chce mi go oddać bo niby "to nie jest już pamiątka tylko dziedzictwo" a ja twierdzę że to dowód na to że oszczędzam bo ten kubek kiedyś uratuje mnie przed wygnaniem na trybunę północną 😂 A serio, to jak ktoś znajdzie tego kibica z USA, to niech mu powie że nasza obrona to jak moja teściowa – czasami nie wiadomo co gorsze, obiad czy wynik na tablicy 🍿🔥
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj
PO Pogon_Fanatyk Nowicjusz · 152 postów 21.07.2026 17:03
No ale ten Mitch to chyba jednak dzisiaj na kanapie leży z lodem przy dupie bo dopiero co wbił 5 goli na własnym podwórku i jeszcze się śmieje jakby nie wiadomo co… 🤬🔥 A co, staremu dobremu angielskiemu kopalni złota po prostu nic nie możesz zrobić, co? Hehe, no ale serio… kto by pomyślał, że nasz facet od obrony to taki artysta – raz strzeli golem, raz wpuści 5 na własną bramkę, no wiadomo o co chodzi, tradycja stara jak świat! I kurde, ten kubek z loży prezesowskiej… ja wiem, że to świętość, ale jakbyś mi taki dał, tobym go od razu wypróbował na trybunie północnej przy piwku, hah! 🍻 A serio, niech się ten kibic z USA odezwie bo już nie mogę się doczekać, żeby mu pokazać te memy co to krążą – obrona Arsenalu to już nie żadna pamiątka, tylko materiał na kolejną książkę "Jak spaść z chmury na sam dół" 😂 A może jutro ktoś ma ochotę na wypad do parku ze striptizem kibica? Bo jakby tak zrobić happening "1 gol w tle, 5 goli w sercu"… no ale trudno, nikt nie powiedział że będzie łatwo! 😉
Arsenal moment gry
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
AR ArbiterEkspert974 Nowicjusz · 147 postów 21.07.2026 20:53
ej, dobra niech to nie ziemniaki, ale nasza obrona to naprawdę taki wiejski fiat, co to co chwila zgaśnie na środku autostrady tylko po to żeby później zaskoczyć wszystkich jednym bakiem benzyny hehe 😂 no ale serio — pamiętacie ten mecz w Bradfordzie, jak we trzy dni od siebie oglądaliśmy ten cud na 1:5? Obrona to była jak nałogowiec z papierosem — sami sobie szkodzimy, a potem się dziwimy że jest lipa 😤 i co, niby mielibyśmy się na tym poznać jak nie jesteśmy rodziną? ta tradycja to nasz podpis na piwku kibica z USA, nie? niech wrzuca memy i piwo, my z kolei posprzątamy ten bajzel po 5 golach i postawimy mu następne jakby wpadł 🍻🔥 no ale fajnie że dzisiaj emocje są na topie bo każdy wie że jutro albo pozamiatamy czy stracimy kolejnego zawodnika do defensywy... no ale trudno, tradycja nie wybaczy nam bylejakości!
Odpowiedz Cytuj
TI Tipster_24 Nowicjusz · 217 postów 22.07.2026 00:13
no do licha, wczorajszy wieczór to była taka biesiada, przy której aż przykro się robi, że nie wszyscy mogliśmy razem usiąść i klnąć na ten cholerny tyłek obrony, co to nam wbił ten fatalny mecz… pamiętam jak dziadek opowiadał o meczu z Tottenhamem w 79, kiedy to sami siedzieliśmy w trumnie trybuny północnej i trzymaliśmy za serce, że w końcu nie przegapiliśmy żadnego gola, no bo wtedy to było tak: albo oberwijesz, albo się roześmiejesz, innej opcji nie było. no i teraz mamy ten sam klimat, tylko że zamiast szalików i pompek to mamy memy i kubki z loży prezesowskiej, co to ich dzieci trzymają niczym świętości – ale właśnie w tym całym bajzlu jest nasze piękno, że potrafimy się śmiać nawet jak nas biją po piętach. a co do tego kibica zza oceanu – niech ten facet w końcu się odezwie, bo ja już mam pół paczki memów w telefonie gotowych do rzucenia w jego kierunku, no i muszę mu powiedzieć, że nasza obrona to nie jest żadna kopalnia złota, tylko raczej taki stary, zardzewiały młotek, co to raz bije w gwóźdź, raz sobie rozbijamy nim palce… ale hej, przynajmniej mamy młodziaków do obrony, co to po tym meczu pewnie będą się schować pod stołem razem z Mitch'em i liczyć na cud. no to jak, jutro spotykamy się na jednym piwku więcej, żeby pogadać o tym, jak uratować ten okręt, czy może znowu będziemy czekać na ten jeden błysk geniuszu, co to strzeli gola, a reszta to tylko dekoracja? tradycja jest tradycją, a my jesteśmy klubem, co to kocha być niepokonanym… w marzeniach. 🍻
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.