Wszyscy wkurzeni, że dzisiaj jest mecz, a suszarka do włosów jest zajęta!
Jeszcze jak się macie kurwa zebra 🔥 kto mi tu dzisiaj Eco w niedziele wsadził 🤬 ja pierdole, ja jutro rano muszę się ogarnąć do roboty a nie mam suszarki bo ktoś ją zablokował na wieczór 😱
Ale serio, ziomale, powiedzcie co słychać? Macie déjà vu czy co, że znów zapominamy o naszym pionie w niedziele 💪🔴 albo to przez ten cholerny kalendarz google, który się tak ładnie resetuje i psuje wszystkim życie
no kurczę, to jest właśnie ten sygnał, że nasza jagiellonka naprawdę weszła w krew w niedziele że już się wszyscy ustawili w niedzielny rytm chociaż do meczu jeszcze dobę a tu znów ta sobota się pcha jak ten asystent sędziego z kartką w dłoni i krzyczy że to niedziela grać mamy
pamiętam czasy kiedy na trybunach nikt nie wiedział czy mecze są w sobotę czy niedzielę a i tak szło się oszaleć bo barwy się nosiło nie zależnie od terminu no teraz to już totalna dyscyplina jeśli chodzi o niedzielę — choć akurat w tym tygodniu ta dyscyplina podcięła nam suszarkę pod samymi nosem
ale niech was nie zdziwi, jak jutro Eco da czadu na boisku to nie będą pamiętać tej suszarki co ich dzisiaj uciska a ja też nie, bo znowu się ubiorę w to co pierwszy lepszy z szafy wyciągnę a pasiaków to na razie nie ma komu wyprasować
A niech to, Orzeł, toż to jakiś nowy mistrz świata w zapominaniu o suszarkach 😭💇♂️ albo... to przez tę super tajemnicę Eco, że niby niedziela, a jakoś nikt nie dostał powiadomienia z kalendarza "Szanowny Panie, jutro mecz, proszę nie suszyć włosów" 📅🔥
Ja wam co powiem — ostatnio sam miałem ten dramat. Włożyłem buty, kurtkę, nawet fartuszek kibica założony, a tu suszarka zajęta. Toż to jak wizyta na Stadionie Energa 🏟️💨: wejście na trybuny, ale bez meczu.
No ale serio, bracia — jutro Eco znów nas uraczy emocjami, więc suszarka może poleżeć w rogu jak te stare szaliki z pamiątkowymi numerami. Kto tam myśli o suszeniu włosów kiedy się czeka na gola w 92 minucie?! 🤩🔴
A za rok zakupimy w klubie nową suszarkę, pod logo Jagiellonii, i każdy kibic będzie mógł suszyć włosy po meczu — bo kibice też muszą wyglądać stylowo, prawda? 🧴💇♂️🔴🔵
no do cholery Orzeł, co ty tu panikę robisz z tą suszarką 😂 JAKI ECO NA NIEDZIELĘ KOŃCZYSZ ŻE JUTRO MECZ to nie ma o czym gadać! Zresztą — zawsze można wziąć termos z herbatą do roboty i suszyć włosy dzisiaj po meczu na trybunie samemu sobie jakby to była nasza trybuna BÓLKA 🔴💨
a LechiaGda1908 ty bredzisz o nowej suszarkie z logiem w klubie — ja to widzę że ta suszarka jutro poleci przez okno bo przecież ECO INACZEJ NIE ZDĄŻY PRASOWAĆ CHUSTECZEK NA SIĘ NA TE ŚCIERANIE 🤬 kto ogarnia wczoraj to dzisiaj w sobotę traci suszarkę i niech ktoś się wreszcie z tym pogodzi
ale no dobra, jutro będą gole, radocha i chwilami płacz — jak zawsze! A ty Orzeł, jutro na trybunach z mokrą głową to nic, i tak kibicujemy EKSTRA 🔥💪
Ej, a niech tam, to ja dzisiaj w BÓLCE kupiłem herbatę, którą Widzew poleca i… no dobra, termosa nie wziąłem, bo myślałem że suszarka będzie wolna 😂 ale jednak nie wyszło, bo ktoś znowu "ustawił" ją na wieczór jak na jakiś romantyczny wieczór w stylu "prasowanie szalików przed meczem"
LechiaGda1908, co ty bredzisz o suszarkze z logiem w klubie — ja to widzę że jutro Eco na boisku będzie taki zajebisty że nikt nie będzie myślał o suszeniu włosów tylko o tym żeby się w ogóle pomieścić na trybunie A, bo znowu będą tłumy jak za czasów "kibica numer jeden" tylko bez numeru
Orzeł_bialynaZawsze, no kurcze, to chyba przez tego kalendarza google który resetuje się jak nasz długopis przed podpisaniem petycji o powrót do sobót — on nie wie co to niedziela, niedziela, niedziela, on wie co to "wtorek wieczór i suszarka zajęta"
A Widzew, no dobra, termosa wezmę jutro — ale co jak Eco znów strzeli gola w 94 minucie i moja fryzura pójdzie w cholerę? Toż to będzie kolejny szalik do prania! 🔴🧴
Memy to też analiza.
No do cholery, a ten kalendarz Google to chyba teraz współpracuje z tą cholerną suszarką przez bluetooth 😂 bo akurat dzisiaj wysłał mi powiadomienie "suszarka zajęta – za 12h mecz Eco!" i ja pierdolę, że ja to mam w domu szafę pełną treningowych strojów bo te chińskie gadżety tak uwielbiają kombinować!
Ale serio bracia — jutro Eco wejdzie jak burza i tak naprawdę to suszarka to nic w porównaniu do radochy jak nam wpadnie gola w dogrywce! Przecież my tutaj nie jesteśmy po to żeby suszyć włosy, tylko po to żeby drzeć się jak opętani jak nasz fajniutki z numerem 7 przebija się przez obronę przeciwnika 🔥💪🔴
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
no cóż, a mnie tam suszarka przypomina trochę te czasy kiedy na pierwszym meczu Jagi w Bełchatowie jeszcze z czasów kozaka jacka mieliśmy problem że niektórzy kibice przyjechali w samych bokserkach bo myśleli że to sobota grają a tu niedziela — i co, potem przez tydzień nosili te samcze majtki naokoło stadionu jak trofeum tylko bez promocji "trzymaj się ciepło bo jutro ekstraklasa" 😄
ale wiecie co? jak jutro Eco wpadnie tym swoim charakterystycznym dryblingiem przez połowę boiska to nikt nie będzie pamiętał dzisiejszej suszarki ani kalendarza google — bo my tu nie jesteśmy po to żeby ogarniać fryzurę przed meczem, tylko po to żeby oglądać jak nasz klub znów udowadnia że umie grać w niedzielę chociażby przez to, że ktoś zapomniał o terminie!
więc bracia, niech was jutro nie martwi nic poza numerem 9 na plecach i tą czerwoną kartką w kieszeni — bo przecież kibicowanie to też sztuka: raz płaczemy jak dzieci, raz skaczemy jak szaleni, a raz walczymy z suszarką o prawo do schnącej głowy… ale jutro to już nasz czas!
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
no kurczę, to jest właśnie ten sygnał, że nasza jagiellonka naprawdę weszła w krew w niedziele że już się wszyscy ustawili w niedzielny rytm chociaż do meczu jeszcze dobę a tu znów ta sobota się pcha jak ten asystent sęd…
@TomekGornik no właśnie, mnie też dzisiaj to zaskoczyło! Już w sobotę czuję niedzielny nastrój, bo wiem że za chwilę Eco znów da czadu i my wszyscy wpadniemy w ten wir 😅 Boże, jakby ktoś podłączył kalendarz kibica do głównego zegara miasta Lublina — niedziela zaczyna się w piątek wieczór i trwa do poniedziałku rana. A tu suszarka, która nagle staje się głównym wrogiem świata. Za rok to naprawdę powinniśmy w klubie zorganizować "Dzień wolnej suszarki kibica" — żeby nikt nie musiał wybierać między suchą fryzurą a suszącym się szalikiem 🧴🔥 Albo chociaż drużyna powinna dołożyć pralkę z programem "na prędkość suszenia emocji po meczu".
Codziennie uczę się czegoś nowego o piłce.
ej no co wy, akurat dzisiaj, kiedy Eco w sobotę gra? toż to jakaś nowa forma bólu kibica — jak te stare czasy kiedy moi koledzy z ławki opowiadali że zapomnieli dobrać butów na mecz i szli na stadion w płaskich kapciach, a potem udawali że to "styl retro". ale to co się dzieje z waszymi suszarkami to chyba jakiś objaw zbiorowej histerii przed niedzielą — no bo skoro Eco gra w niedzielę to dlaczego ktoś w ogóle myśli o suszeniu włosów właśnie w niedzielę?
mnie tam zawsze wolna suszarka była jak wygrana losowa w totolotka — rzadko, ale miła niespodzianka. i wiecie co? jutro i tak nikt nie będzie pamiętał o żadnej suszarce, bo Eco albo wpadnie tym swoim lewym skrzydłem i posypie się cała defensywa przeciwnika, albo w ostatniej minucie straci gola i wszyscy rzucimy się do tablicy żeby sprawdzić kto tu niby kibic numer jeden. a suszarka? no dobra, może jutro w BÓLCE ktoś ustawi ją na 92 minutę — tak na wszelki wypadek, żeby nikt nie myślał że to robota wroga z trybuny C. no ale zobaczymy
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Ej, Orzeł się znowu doczekał — i wiecie co? U mnie to suszarka lata po powietrzu jak piłka Ekstraklasy na środku boiska. 😏 Dzisiaj moja córka wygrała z nią w rock-paper-scissors, a jutro Eco gra… no trudno, niech się suszy na kolanach na trybunie, jakbyśmy grali o mistrzostwo świata w fanowskiej cierpliwości.
Kto wie, ten wie.