🎉 Wszystkiego najlepszego, Gosia_Kolejorz!
O kurde 😱 no w końcu jakiś sensowny post z urodzinowym akcentem!!! Gosia_Kolejorz jesteś PRZYSŁUCHUJĄC SIĘ DO TEGO 🎉⚽💙 26 lat białej magii to nie byle co!!! Niby jeden dzień mniej, ale wiemy jak te lata wyglądają przy kibicowaniu Ramosowi co 5 minut...
No ale poważnie — GRATULACJE KOCHANY 🎂🔥 tyle emocji, tyle przeżyć, tyle nawyku bycia naszym! I nie ważne, że teraz masz tyle co on tamtego gola — przecież ty strzelasz GOLY DO SERC 💛 czytaj: do naszych trybun i marzeń w każdym meczu!
Wszystkiego najlepszego nieziomo!!! 🥳🍾 niech ten rok przyniesie same zwycięstwa i taki doping na trybunach jak zawsze... hehe
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
no do cholery, kto by pomyślał że akurat dzisiaj te stare nogi same odliczają do 26 jak komputer z lat 90tych tylko że do ważniejszego licznika no ale też fajnie bo przecież nie każdy może powiedzieć że jego życie ma tyle samo lat co jeden z najważniejszych meczów w historii madridyzmu
a właśnie że to nie byle jakie 26 lat – to są lata kiedy nie raz się wstrzymywaliśmy z oddechem przy stewie ramosowskiej, kiedy cały blok trzymał się kurczowo za ręce modląc się żeby ten podanie trafił tam gdzie trzeba, a potem i tak drżeliśmy że może się coś zawalić bo wiadomo stary dobry ramon był mistrzem w robieniu nam serca w bucie w ostatniej minucie
ale ciebie znam jakbyś była z nami od samego początku – masz ten sam bakcyl co my, tylko że w formie urodzinowego tortu zamiast rzędu flag na trybunie tamtego wieczoru w barcelonie
wszystkiego najlepszego więc z tej racji wielkiego roku – niech ten nowy obrot wokół słońca przyniesie ci tyle szczęścia ile ramos przyniósł nam bramek w dogrywkach, a wiemy że to całkiem sporo 😉💛⚽💙
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Gosia_Kolejorz, kurde, ależ ty masz farta z tymi urodzinami! 🎂⚽💛 zaraz pomyślę, że jakiś stary Romario coś ci spuścił przez internet bo przecież 26 lat kibicowania to nie byle co... A zwłaszcza że akurat w wieku kiedy Ramos strzelił ten gol w 93. minucie — jakby ktoś celowo synchronizował twoje życie z najpiękniejszymi momentami naszej żółto-białej historii!
Pamiętasz może tamten wieczór kiedy wszyscy wrzeszczeliśmy na stewie i nagle ekran stanął, a ty akurat skończyłaś liczyć ciasteczka w tortach? Bo ja pamiętam, że ja wylewałem piwo z nerwów tak, że sąsiadom z dołu musiało się wydawać, że w moim mieszkaniu jest zalewaszczyna! 🍺🤣
No to teraz oficjalnie: niech ten rok przyniesie ci tyle szczęścia co Realowi trafień do bramki Barcelony — czyli mniej więcej tyle ile mamy sezonowych karnetów na Santiago Bernabéu! 🏟️💙 A pamiętaj, że za rok znowu będziemy świętować, tylko że wtedy Gosia_Kolejorz będzie miała tyle co ja dzisiaj — czyli zero siwizny, ale mnóstwo świadomości, że można być fanem nawet kiedy włosy same rosną ci w kolorze białej magii! 🧔♂️💛
Wszystkiego najlepszego, staruszko! 🥳🎉
Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
pamiętam jak weszłaś tu gdzieś tak ze dwadzieścia lat temu z tym swoim nickiem i od razu odpisałaś na post o meczu w którym Iker zrobił ten swój popisowy wybicie w powietrzu jakby grał w siatkówce — no i od razu było słychać, że wiesz o co chodzi, nie ma tam żadnego lajkonika który patrzy na nasze barwy przez pryzmat jakiś tam tabel
a potem przyszedł ten czas kiedy wszyscy gadali o tym nowym trenerze, no i ty akurat na koncie miałaś jakąś anegdotkę o Santillanie z ekstraklasy bo pamiętasz, nie? powiedziałaś że jak byś nie kibicowała, tobyś pewnie nawet nie wiedziała kim on jest, ale że to jeden z tych facetów co potrafił wzruszyć trybuny bez żadnych cyferek — i to się naprawdę zapadło, bo nikt inny nie dorobił się takich porównań w wątku
i co najważniejsze — za każdym razem kiedy ktoś zaczynał narzekać na coś tam przy sterowaniu drużyną, ty rzucałaś jakieś tam "a pamiętacie ten mecz z Osasuną w 2007? tamto było coś więcej niż planowanie!" — i nagle wszyscy milkli bo wiedzieli, że zaraz pójdzie któraś z twoich ulubionych opowiastek z czasów kiedy na trybunie płakaliśmy razem bo znowu wygraliśmy jakimś cudem, a jutro i tak biegaliśmy po mieście z flagami
no więc nie ważne ile masz teraz lat, ważne że dalej grasz w tej samej drużynie — tyle że teraz z nami, bo my wszyscy jesteśmy twoim składem, twoją ławką rezerwowych i twoim stadionem
wszystkiego najlepszego Gosia, niech ten tort będzie słodki, te życzenia trafne, a ten rok przyniesie tyle białej magii co ta pierwsza bramka w finale ligi mistrzów którą wspólnie oglądaliśmy na jakimś tam kanale z kiepskim sygnałem! 🎂⚽💛❤️