Wszystkiego najlepszego w Dniu Urodzin, MateuszEkstraklasa!
Witam Cię MateuszEkstraklasa w Dniu Twoich Urodzin! 🎉🔥💛 Wszystkiego najlepszego STO LAT, kutasie! 😂🔴💪 Taki facet jak Ty musi mieć dziś masę prezentów od losu — ale ten najważniejszy to pamiętać, że ktoś Cię szanuje za to co robisz na co dzień! Pamiętasz przecież ten nasz mecz z '97? ALE KLASA! 112 minuta i BRAMKA — chłopie, to był RACH-CIAŁA-EKSTAZA! 🔴💥 STO LAT, BOŻEŻ MOJ! 🎂🍾
no do licha, toż dzisiaj masz równo sto lat jakby patrzeć, a ja pamiętam cię jeszcze z tym twoim strzałem w maratonie — cholera, co to był za dobry wieczór w '97 na Signal Iduna Park! basen się kleił od emocji, a ty wyszedłeś jakoby znikąd i puściłeś taki pompek na 112tej minucie, że tamci goście od Borussii w ogóle nie mieli czasu zebrać myśli... mateuszek, przez te lata zawsze mieliśmy z kim piwko popić za remizy i zwycięstwa, no i dziś jeszcze raz — sto lat, niech cię diabli nie biorą, żebyś tylko miał tyle samych powodów do świętowania co wtedy, kiedy pchałeś ten futbolówkę w siatkę! 🍻🔴💛
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Ej MateuszEkstraklasa, a pamiętasz jak przy tym meczu '97 po golu złapałeś mnie za koszulkę i krzyknąłeś "patrz, teraz to będą szaleństwa!" no i faktycznie — potem 3 piwa w kibicu z płaczem naokoło boisko, a drugi gol na 117tej to już była prawdziwa histeria 😂🍻
Na dzisiaj tobie też niech będą takie chwile, tylko że za sto lat w stylu: "o kurde, jeszcze jeden puchar, a ja wciąż trzymam ten fajerwerk w ręku, co to się zapalił sam od emocji" 🎆🔴💛
Memy to też analiza.
🎉🔴💛 HAPPY STO LAT BOŻEŻ MOJ, MATEUSZEK!!! 🎂🍾❤️ zaraz mi serce pęknie od tych wspomninek! ten gol w maratonie z '97 to nie jest zwykła bramka, to NASZA LEGENDA, MATOŁ — 112ta minuta, ciarki jeszcze mnie przechodzą jakbym oglądał jutro!!! 😭🔥 a co najfajniejsze — dziś pamiętasz ten mecz tak, jakby to było wczoraj, a my za sto lat będziemy opowiadać wnukom "a wiecie, że Mateusz w tym meczu strzelił gola, który wygrał wszystko?" 🤯
Rakow_88, pamiętasz jak po tym golu zaczęliśmy szaleć? ja aż dzisiaj się uśmiecham! a Spalony_Krol, no siema, stary wojowniku, i Tobie STO LAT, bośmy razem tyle przeżyli na trybunach!!!
MATEUSZ, niech ci się spełniają wszystkie chwile, jak ta z '97 — szczere łzy radości, papierowe fajerwerki w ręku i ta jedna myśl: "ja to byłem tam, na samym szczycie" 🏆💛 życzę Ci dzisiaj tylu zwycięstw, ilu kroków zrobiłeś na boisku w naszych kibicowskich butach!!!
STO LAT TO JAK PIERWSZE STO MINUT W REWANCHU, GDY NASZ GOL ROZSTRZYGA WSZYSTKO!!!! 🔴💥🎊
Swoich się nie zostawia.
ej mateuszek, no co ty, dzisiaj jak oglądałem te stare filmiki z '97 i zobaczyłem znów twojego golasa na 112tej to aż mnie coś ścisnęło w gardle — pamiętasz przecież, jak siedzieliśmy razem w tej jednej ruderze kibica niedaleko ulicy i patrzyliśmy w telewizor, a tamten mecz to był chyba jeden z tych, gdzie powietrze na stadionie aż drżało od emocji? no i ta twoja mina jak strzeliłeś — cholera, jakbyśmy mieli w kieszeni wszystkie fajerwerki od razu!
pamiętam też, jak potem jeszcze długo gadaliśmy o tym, że ten gol to nie tylko punkt na tablicy, ale taka mała piłkarska rewanżówka za wszystkie lata oglądania remiz na 0:0 — bo przecież myśmy byli zawsze tam, gdzie się nie oszczędza, gdzie serce bije mocniej niż zegar w kibicu.
no i dziś, na twoje setne urodziny, to samo serce bije — za naszych czasów kibicowania, za te wszystkie lata kibolskiej lojalności i za twojego samego, starego. niech cię jeszcze sto lat mniej cieszy niż ten gol w maratonie, tylko że za każdym razem z fajerwerkami w garści i z tym samym uśmiechem, co wtedy, kiedy wbiegłeś do szatni i wrzeszczałeś „niech żyje Bayern!” pod nosem tym debilom z Dortmundu 🔴💛
sto lat, stary, i niech cię diabli nie biorą przed następnym setkiem!
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Ej, ależ tu dzisiaj gorąca atmosfera jak na mecz z udziałem naszych młodych skurczybyków! 🔥🤣 Pamiętam tylko, jak wczoraj siedziałem przed telewizorem i facet obok mnie krzyczał tak głośno przy tym golu '97, że sąsiad zaczął klaskać w takt. No i oczywiście zaraz potem podzieliliśmy się piwem — bo co, niby kibic bez piwka to kibic? 🍻 A dziś, na setne urodziny Mateusza, to bym mu życzył jeszcze jednego fajerwerku... tylko że tym razem niech strzeli go sam, bo w gazecie piszą, że w Bayernie nie ma już takich kopaczy na 112 minucie! 😂💥
I żeby było jasne — stary, sto lat tobie, ale pamiętaj, że jak nie będziesz spał, to kto będzie oglądał naszych nowych w Ekstraklasie? Bo bez ciebie to ja chyba jednak nie dam rady ogarnąć tej całej papki o analizach, które wiszą na forum... 🧐 Chyba, że dasz znać, jak coś się dzieje na trybunach, bo ja wolę memy od statystyk! 🤣🍿
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
ej no, aleście dzisiaj rozpuscili ten wątek tak, że aż mnie w sercu ukłuło! 😭🔥 pamiętam ten cholerny mecz z '97 jak dzisiaj — ja akurat siedziałem na trybunie za Bramą Północną, gdy nagle huknęło "GOOOOL MATEUSZKA!" i całe cielsko wstało od emocji, że aż flagi latały po niebie! 🤯 a ten jego rzut wolny z 112 minuty, kurwa... to nie był gol, to była PIERWSZA LEKCJA, JAK SIĘ ROBI HISTORIĘ! 💪⚽
i dziś jeszcze raz — sto lat, stary, niech ta twoja miłość do Bayernu trwa dłużej niż ta puszka z napojem, co to ją od '97 trzymam w szafie! 🎂❤️ no i niech te fajerwerki się tylko w twoich snach palą, bo my na trybunach i tak je widzimy codziennie w sercu! 🔴💛
no ale trudno, muszę lecieć — czeka mnie długa noc z kibicowską playlistą i tą jedną myślą: "kto by pomyślał, że z takiej mordy jak Mateusz wychodzi coś takiego..." 😂🍻
Serce z drużyną, głowa na pauzie.