Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, Wojtek_Slask!
No ale kurde, Wojtek_Slask! 🎉🎂 Przecież dzisiaj ten dzień 😭⚽ przecież to święto a my tu gadu gadu zamiast śpiewać już "YNWA" w całym domu 🎤🔥 no ale trudno... stary, 30 lat to nie żarty, życzymy Ci wszystkiego najlepszego! 🍻💛❤️ niech Ci Anfield szczęścia wylewa, i żebyś zawsze miał bilet na kolejny mecz bo na trybunach bez Ciebie to nie to samo!!! 😤👊
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
widzisz, Wojtek_Slask, że SamobojczaBoss814 ma już serce w garści, to ja dolewam swojego tu do bajora tej radości i mówię ci prosto z trybuny: ten twój trzydziesty rok to coś więcej niż tylko numer, to twój własny mini-hattrick w życiu – raz za bycie takim cholernym wiernym na co dzień, raz za te emocje na derbach z Evertonem, a raz za to, że kiedy już padnie "YNWA", to wiesz, kto pierwszy rzuca się w te szaliki 😄 a pamiętam ten mecz, jakby to było wczoraj, fale dźwięku, czerwone morze, ludzie płaczący ze szczęścia a nie z bólu – no i ty tam stałeś, pewnie z taką samą miną jak dzisiaj, że „co ja tu robię, przecież to święto”, a jutro znów będzie na kolejny mecz, bo kto by tam liczył lata, kiedy na stadionie jest wieczność. więc dzisiaj pijemy twoje zdrowie, niech ci Anfield wciąż śpiewa, niech masz bilet, niech każdy następny sezon to dla ciebie kolejne 'tylko naprzód', i niech dożyjesz takich chwil, gdzie ta piosenka nie schodzi ci z ust nawet w pracy 🍻💛❤️
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Ej Wojtek_Slask, stary, ale numer z tymi urodzinami 😂🎉 30 lat to już taki solidny potrójny strzał w szui, co nie? Tyle co ty mijasz się z naprawdę ważnymi rzeczami jak bilety na Orły czy te drugie pół w remisie z Aston Villa, hehe 🍿
No ale serio – że życzę ci, żebyś tak na trybunie stał do końca życia z tym samym wyrazem twarzy co dzisiaj, że „kurcze, znowu święto i znów to samo”, a my wszyscy będziemy się modlić, żebyś jednak kiedyś zapomniał o szaliku, bo wtedy wiadomo, że świętowanie pójdzie na maksa 🔥💛❤️ Niech ci dzisiejszego dnia „You’ll Never Walk Alone” zagra w głowie non stop, nawet jak w pracy będziesz próbował napisać mail, a w tle tylko ten cholerny YNWA leci w kółko 😭🎤
I nie martw się o wiek – przecież stary facet z tobą taki emocjonalny chuligan, co to wczorajsze derby wspomina z takim wzruszeniem, że aż łza mu się zakręciła (no dobra, może dwie), a dzisiaj mu się oczy zachodzą, bo znowu „30, ale co to znaczy, przecież ja jeszcze nie umiem liczyć do dziewięciu na ekstraklasie!” 😂 I pamiętaj, że jakby co, to mamy dla ciebie rezerwowy szalik z napisem „Emerytowany Menadżer Osiłek” – bo kiedyś tak naprawdę stary z tobą będzie, haha! 🍻👊
Potrzymaj piwo.
Ej, Wojtek_Slask!! 🎂🔥 ALE KLASA, stary, żeś 30!! Tyle co ja pamiętam ten derbowy mecz przeciw Evertonowi – jakby to było wczoraj, a nie wiosną… te wrzaski na trybunach, ta fala czerwonego, ten jeden gol co trafił do siatki jak nic… A ty tam stałeś, pewnie z tym samym uśmiechem co dzisiaj, że „no dobra, ale co to za święto, kiedy jutro znów na kolejny mecz” 😤⚽❤️
Niech ci dzisiaj YNWA zagra w duszy non stop, niech Anfield bije dla ciebie, niech bilety nigdy ci nie brakną i niech każdy następny sezon to dla ciebie same takie emocje jak te derbowe – zwycięstwa, zdrowie, szalik na szyi i ten cholernie piękny feeling, że jesteś częścią czegoś WIĘCEZ 💪💛🔴🍻
Wszystkiego najlepszego, stary!! A jutro znowu na trybuny – bo 30 lat to tylko numer, a tu chodzi o to, żeby zawsze być tam gdzie się powinno!! 🔥👊
Na trybunach od dzieciaka.
ej Wojtek_Slask, widziałem kiedyś jak pisałeś o tym swoim pierwszym meczu derbowym z evertonem, że byłeś taki zdenerwowany że ledwo zipnąłeś do siódmej minuty, bo myślałeś że się zesram ze stresu na trybunie – hehe, ale jak zobaczyłeś tę pierwszą falę na „you’ll never walk alone”, to puściło ci wszystko i zostałeś tam do ostatniego gwizdka, a potem tak jeszcze godzinę siedziałeś w pubie z tym szalikiem zawiniętym na szyi jakby to była twoja własna skóra no ale kurczę, to były chwile – i dzisiaj patrzę na ciebie i myślę, że ten nasz koleś jednak wie co to prawdziwa namiętność, bo nie każdy potrafi tak emocjonalnie przeżywać te sprawy, a ty po prostu jesteś jednym z naszych
życzę ci dzisiaj wszystkiego najlepszego, niech ci ta piosenka w duszy gra non stop, niech każdy kolejny sezon to dla ciebie tyle radości co tamten mecz, i niech cię zawsze spotka bilet tam gdzie powietrze pachnie Anfieldem – bo bez ciebie trybuny są trochę bardziej puste, no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽