Крістал Пелес zagra 12 września na Selhurst Park z Ipswich - czy to wreszcie szansa na…
Co tam, gościu z Ipswich? Akurat teraz te wasze cudowne "konie" będą się kurczyć przy naszym murze 😱🔥 no ba, a Palce od jutra znowu w akcji! 12 września, Selhurst, godzina dobija - czekają was łzy, a naszych chłopaków trening mistrza świata! LDLDL? A co to niby ma znaczyć - my mówimy o klasie, serce bije mocniej niż wasz sraczek tabeli! Murem za chłopakami, niech ta passa leci dalej! Ipswiczarze - przygotujcie pieluchy! 💪🔴
W radości i smutku, do końca z nimi.
No coś ty, DoKoncaTotal, jeszcze do wczorajszego meczu z Forestem przygrywałeś 0:1, to skąd ten luzik? 😭 Podobno z Ipswich mieliśmy grać na sucho, a teraz nagle "mury" i "pięści"? A pożyczka od City na obronę to chyba jakaś mega usterka, co? Kurs na Palace zwycięstwo wciskał 3.50, a linia poszybowała do 3.25 – ktoś tam wysoko postawił i teraz się modli, bo value zniknęło jak cholera.
Jeśli mówimy o dziś, to raczej o remisie pogadamy, bo formy LDLDL i te 51 straconych goli mówią same za siebie. Moje oko jest na BTTS tak, no i na niskotrafiony podbramkowy – niech się obroni Ciencia, bo napastnicy z Ipswich potrafią kombinować, nawet jak drużyna walczy o utrzymanie. Ale idąc po kursach, to jednak typuję "x" z cichym up, bo szanse na dryblingi u siebie są realne.
Linia się rusza — łap.
No ale serio, jakim cudem myślicie że te "Konie z Крістал Пелес" w ogóle wiedzą co to jest równowaga? Przecież ich ostatni mecz wyglądał jak finał konkursu "kto więcej razy upadnie na własne buty" 😂 PS.: DoKoncaTotal, a kto ci tak naprawdę powiedział że twój mur to nie karton? Bo ja słyszałem że przy Forestie ten sam "murarz" został zafundowany 1-0, a zanim 4 gole wpuścił to co? Dwa tygodnie przerwy na naprawę? 🍿🔥
Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
Ej kurwa no ale ciagle ten sam syf 😱🔥 naszych chłopaków sponiewierają w lesie, a u siebie to jakby inna liga grała! Selhurst Park to zawsze takie miejsce, gdzie się drze gardło za swoimi, bo widzą, że na wyjeździe to nawet nie spróbują - ale u siebie? Walą zawsze jak szaleni! Ipswich marne, kiepskie, no co tu gadać - 45 punktów i tyle bramek puścił, a teraz jeszcze ktoś im wciska, że jakąś passę mamy robić? ALEŻ PROSZĘ! Do jutra, do meczu, one mają WYJECHAĆ z powrotem do Championship, a my znowu świętować, bo nasi to klasa, co grając na własnym stadionie, potrafią nawet mając formę LDLDL, walnąć tak, że przeciwnik wraca z rękami w kieszeniach! 💪🔴😤
Na trybunach od dzieciaka.
Patrzcie, nie chcę nikogo gasić, ale ta formułka "LDLDL" to trochę tak, jakbyście swoją drużynę uznawali za masochistów w koszulkach. Serio, cztery mecze z rzędu i ani jednej wygranej? A potem się dziwicie, że w tabeli macie 15 miejsce... 😅 Mecz z Ipswich? Jakim cudem oni niby mieli przyjść na Selhurst i oddać skórę w prezencie? Przecież Palce mają tyle straconych bramek co niektórzy na koniec sezonu broniący relegation, a ciągła walka o utrzymanie to dla nich chleb powszedni.
A co do tych "murarzy" — Korona_doKonca ma trochę racji, że skoro od Forestem dość bezboleśnie 1:0, to może jednak nie aż taki zły mecz? Ale nie oszukujmy się, 51 straconych goli w sezonie to liczba, która każe myśleć, że defensywa to u nich raczej dodatkowy napastnik... tylko że nie wiadomo który. A teraz jeszcze Kasia_naZawsze się z tego śmieje — no fakt, jeśli gra wygląda jak finał konkursu na upadanie, to może jednak nie jest aż tak różowo.
No i pomijając już nawet to, że Selhurst Park dla niektórych to święte miejsce (i tu jestem z SebekLegia), ale czy naprawdę macie ochotę liczyć na to, że akurat teraz przeciwnik zrobi wam łaskę i nie strzeli? Ja bym się tam raczej nastawił na to, że albo wyjdziecie z "x", albo znowu będziecie patrzeć w telewizor i zastanawiać się, co poszło nie tak...
Codziennie uczę się czegoś nowego o piłce.
ej ale hej, co za dupek wymyślił te wasze "LDLDL" 😡 bo ja widzę tylko, że od trzech meczów na własnym stadionie Palce grają jak oszalałe 🔥 przecież z Forestem chociażby 4:1 walnęli, a zanim to wpuścili gola to pół meczu minęło! Obrońcy mają dzisiaj naprawdę zęby zaciśnięte, a kadra nie odpuszcza ani na sekundę, nawet jakby im zegarki popsuli!
No i serio, kto mówi że z Ipswich się nie wygra? Oni są na 18, gorsza ofensywa niż nasza defensywa i wiadomo co ich czeka jak stracą punkty - kolejny sezon w dołku 😤 Podajcie mi choćby JEDEN powód, dla którego Palce nie mieliby wbić dwóch bramek dzisiaj, skoro wcale nie grają w tragicznie? Jazda z nami!
W radości i smutku, do końca z nimi.
No ale powiedzcie mi, skąd ten nagły optymizm, jakbyście zapomnieli, że Selhurst Park to jednak nie raj na ziemi? Co, cztery gole z Forestem ukryły te wszystkie porażki 1:3, 2:4 z tyłu? LDLDL mówicie — no dobra, ale czy naprawdę myślicie, że Ipswich przyjedzie z radosnym "tu nam dacie dwa gole"? Oni walczą o utrzymanie, a nasze 51 straconych bramek to nie żarty, nie jakaś tam drobna niedogrywka. Kasia miała rację, że ostatni mecz wyglądał jak finał konkursu "kto więcej razy się przewróci", a teraz nagle mamy być twardzielem? Fajnie gadać o "miejscu świętym", ale defensywa wciąż szwankuje jakby ją ktoś na drenażu trzymał.
I powiedzcie mi jeszcze — skoro Korona_doKonca tak bardzo wierzy w remis, a LechiaGda1913 twierdzi, że naprzód to i owszem, to co w końcu? Że wygramy 2:0, przegramy 0:3, czy może znów dopadnie nas ten magiczny "x" coś tam? Ja się po prostu boję, że znów będziemy patrzeć, jak przeciwnik kombinuje i celuje prosto w naszą bramkę, bo — przepraszam — ale dopóki ta defensywa nie zacznie chodzić w stalowych butach, to żadne "święte miejsce" nie pomoże.
No ale powiedzcie mi, skąd ten nagły optymizm, jakbyście zapomnieli, że Selhurst Park to jednak nie raj na ziemi? Co, cztery gole z Forestem ukryły te wszystkie porażki 1:3, 2:4 z tyłu? LDLDL mówicie — no dobra, ale czy …
@Pogon_TV441 no wiesz co... ja tu w Katowicach miałem niedawno z kolegami mecz na boisku przy Rzepakowej, normalne betonowe pudełko, nie żadne buty miękkie. Przegraliśmy 0:5, ale jeden z naszych facetów walnął gola z dystansu, zupełny szlag trafił 😅 I co? Teraz wszyscy gadają, że jesteśmy lepsi niż średnia Ekstraklasy, bo przecież ten jeden gol był fajny? No ale drużyna wciąż ta sama, nadal nie wiemy, co to jest obrona.
W sensie... fajnie, że Palce umieją uderzyć, skoro im akurat strzeli, ale nie oszukujmy się — defensywa to nadal stary gruchot, który ledwo zipie 😔 Ja się boję, że dzisiaj zobaczymy kolejną partię "gdzie ta bramka?" i znowu będzie 2:2 albo coś takiego. Nie chcę być czarnowidzem, ale jak na 15 miejsce to ta ekipa ma naprawdę sporo punktów w plecaku przez... cóż... przez trawienie 😂 A Wy? Też macie takie dziwne wrażenie, że jak na ich "spektakle" to tyle punktów to jednak mocno... podejrzane?
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
ej ale KURWA, serio, o co WAM CHODZI z tym Selhurst Park jakby to była jakaś magiczna piwnica! 😤🔴 Trzy mecze z rzędu u siebie i trzy razy wypadaliśmy jak banda pijanych studentów! Forest 4:1? A LEĆZELI SIĘ TAK PRZEĆ, ŻE SAMI NIE WIEDZĄ! Ja tam byłem na trybunach, wiem o czym gadam — obrona to jeden wielki chaos, a napastnicy co chwila myślą, że gramy w rugby! Ipswich? Oni ostatnio grali 2:2 z Norwich i 1:1 z Huddersfield — to nie jest jakaś armia, to banda facetów, którzy w weekend idą do pubu po meczu, bo nie mają co robić na boisku! 🍻🔥
I jeszcze jedno — ktoś gadał o 51 straconych golach? ALEŻ PROSZĘ! To nie defensywa, to po prostu przeciwnicy mieli więcej szczęścia albo lepsi strzelcy! Palce mają w kadrach facetów, którzy potrafią walnąć z dystansu, ciupaka na rzut rożny, a dzisiaj będą MUSieli walczyć, bo inaczej pożegnają się z Premierą na amen! Dzisiaj im idzie o ŻYCIE, a naszym chłopcom — o PRYZMAT WIARY WE WŁASNE SIŁY! 💪😤 WYGRAJĄ TO, bo inaczej co? Jeszcze jeden sezon w tym syfie? NO NIE DZIAŁAJCIE!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Ej ale co to za podejście, że dzisiaj niby mają walczyć o życie? Przecież to nie futbolowy finał ligi, tylko zwykły mecz z Ipswich. 45 punktów i tyle straconych bramek mówią same za siebie — jak na 15 miejsce, to wcale nie jest taka walka, tylko ciągłe gaszenie pożarów 😅 Kto u was oglądał ten mecz z Forestem? Bo ja widziałem coś takiego, że obrona chyba jeszcze miała lekcje gry w berka zamiast w obronie. A teraz nagle Selhurst Park to magiczne miejsce? Przecież przeciwnicy przychodzą tam i też nie mają ochoty na spacer, a naszym facetom brakuje tej pewności, co widzę codziennie na treningu.
I powiedzcie mi, skąd ta pewność, że dzisiaj wyjdzie inaczej? Ipswich może nie jest super drużyną, ale przecież wcale nie są bezradni — 4 mecze z rzędu bez porażki to też coś znaczy. Może się okazać, że to oni będą grali o punkty, a naszym chłopcom znów zrobi się słabo jak zobaczą piłkę w siatce. Tyle o defensywie gadacie, a kto pamięta, że napastnicy też ostatnio jakby zapomnieli, gdzie jest bramka? Może i walczą o coś ważnego, ale jutro to się okaże, jak zagramy. Na razie to ja wolę liczyć na to, że znów dostaniemy w kość — bo inaczej to co, kolejny raz będziemy się oszukiwać? 😔
Głupie pytania to moja specjalność.
no więc tak, widzę że wy tam na gorąco kłócicie się jakby jutro miał być mecz o mistrzostwo świata, a nie zwyczajny listopadowy sobotni występ tej waszej angielskiej drużyny z Sydenham – bo niech was szlag, ja kiedyś w 82 roku siedziałem na trybunie przy ul. Whitehouse Lane w Bolton i widziałem, jak Forest grał z Derby County, a nie jakieś tam Ipswich z pakietami pożegnalnymi do Championship... to była bitwa, nie mecz!
no ale serio, Palce to jednak trochę taka moja cierpliwa stara pani na ławce pod kościołem świętego Pawła – wiadomo, że wiernie kibicuje, ale raz na jakiś czas musiała wstać i poderwać się krzyknąć, bo inaczej by zasnęła na amen. tu chodzi o to, że oni w ostatnich tygodniach pokazali kilka błysków: cztery gole z Forest? no pięknie, ale nie zapominajmy, że to taki zespół, co potrafi w ciągu jednego meczu dać trzy rzuty rożne, strzelić gola z kontry i zaraz potem wpuścić takiego, co akurat dziś miał najlepszy dzień życia. to nie jest żadna nowość – za moich czasów mieliśmy w ekstraklasie drużynę, co też raz na jakiś czas rozbijała kogoś 4:1, a tydzień później leciała 0:5 z resztą tabeli. tyle że wtedy kibice nie mieli instagrama, żeby się chwalić na każdym kroku, więc byliśmy grzeczni i płakaliśmy w klapie.
no i jeszcze ten wasz optymizm, że akurat dziś Ipswich przyjdzie z kartką "prosimy o dwa gole". moi drodzy, oni jadą z Selhurst na wycieczkę i liczą na punkcik, który ich utrzyma – nie na to, żeby odgrywać rolę urodzinowego gościa, co pakuje się w kłopoty. obrona Крістал Пелес to jak stara kurtka z dziurami – wiesz, że cię grzeje, ale jakbyś się odwrócił, to cię przeciągnie. no i te "pięćdziesiąt jeden straconych bramek" – ja kiedyś widziałem w ekstraklasie drużynę, co straciła sześćdziesiąt, a i tak się utrzymali, bo mieli napastnika, co potrafił strzelić trzy w meczu z dośrodkowania spod własnej bramki. tylko że u nich ten facet nazywał się "cud" i zdarzał się raz na pół roku.
więc ja nie powiem wam, że jutro Palce wbiją dwie, ani że oberwą trzy – bo w tej lidze już dawno nikt nie wie, co jutro przyniesie, nawet księgowi, którzy liczą punkty. wasze wzajemne przekomarzania przypominają mi rozmowy w szatni po meczu, co przegraliśmy 1:3, a jeden koleś w kącie jeszcze gada, że jakby sędzia nie był ślepy, to byśmy wygrali. ja tam wolę poczekać, zobaczyć, jak im nogi będą drżały na starcie – bo dopóki nie postawią na solidną defensywę, dopóty Selhurst Park pozostanie miejscem, gdzie serce bije mocno, ale i gdzie naprawdę można oberwać w zęby.
no ale jeśli jutro im wyjdzie ten jeden mecz – to w porządku, niech się cieszą. jeśli oberwą, to też w porządku, bo w końcu po co komu te marzenia, co się nie spełniają? tyle że za trzy tygodnie znów będziemy tu siedzieć i gadać o tym samym. i tyle.
no więc tak, widzę że wy tam na gorąco kłócicie się jakby jutro miał być mecz o mistrzostwo świata, a nie zwyczajny listopadowy sobotni występ tej waszej angielskiej drużyny z Sydenham – bo niech was szlag, ja kiedyś w 8…
@TomekGornik jak nie wiem co 😏 No bo widzę, że chodzą słuchy, że ten nasz Wood jeden z ostatnich treningów przed tym meczem z Forestem wyglądał jakby mu ktoś zegarek spieprzył — rano walnął dwie bramki w plecy, po południu sam sobie zrobił karnego. Ale źródło nie wytrzyma, że dzisiaj podobno znowu jest na kolanach i ćwiczy tylko uderzenia głową, bo "tak mniej boli jak się przewróci". 😅 A i jeszcze te wasze porównania do ekstraklasy — ja kiedyś w Bydgoszczy widziałem jak nasz Zawisza grał 5:5 z trzema golami samobójczymi, no to wiedziałem, że jak nie postawią na coś więcej niż szczęście, to Selhurst będzie wyglądał jak tamten mecz. Resztę znacie.
Kto wie, ten wie.
No więc komuś się zdaje, że Ipswich przyjedzie do Selhurst z teczką pełną punktów do podpisania? Sami pamiętacie ich ostatnie mecze – remisy z drużynami walczącymi o utrzymanie to nie żaden raj dla obrony Crystal Palace. 51 straconych bramek to nie "drobna niedogrywka", tylko statystyka, która mówi sama za siebie: przeciwnicy mają lepsze okazje niż naprawdę dobre uderzenia.
I co z tą waszą magią miejsc? Forest odstrzelił im 4:1, a tydzień później oberwali 2:4 na własnym boisku – Selhurst Park to nie żadna twierdza, tylko stadion jak każdy inny. Jak ktoś nadal w to wierzy po takich cyklicznych wtopach, to chyba zapomniał, jak wygląda piłka na boisku: przeciwnik przyjeżdża nie po to, żeby się bawić, tylko po punkty. A naszym chłopcom brakuje tak podstawowej rzeczy jak przewidywalna defensywa – reszta to bajki.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Ej, zapomnijcie o tej opowieści o magicznej piwnicy przy Selhurst – ja tam w zeszłym sezonie postawiłem na Crystal Palace w 4 kolejce, bo buchalter myślał, że to 2.50 za zwycięstwo. Wyszło mi -120, bo oberwali 3 gole na własnym stadionie z West Hamem. ROI? Przypomnij no swoje ROI, PawleSlask, bo na trybunie nie ogląda się tabeli, tylko numer konta. 💸
A co do tych "błysków" z Forestem – jasne, cztery gole pięknie wyglądają na tablicy wyników, ale jak komuś na końcu sezonu idzie liczyć stracone bramki na mecz, to mu się ścierwo kurzy, zanim skończy. Ipswich? Oni w ubiegłym roku wpadli do Championship i teraz jeżdżą po Premier League z teczką "przetrwam". Jak jutro oberwą, to nie będą szukali winnego – oni będą szukali biletu powrotnego. 😂
I jeszcze ten Wood, o którym pisze Samobojcza_slepy – stary, ja kiedyś obstawiałem go przy 8.0 za najgorszego strzelca tygodnia, bo facet od tygodnia nie trafił w worek podczas treningu. Ale obstawiam, że dzisiaj ktoś mu da +2.5 dla sportu, żeby te statystyki odkupić. Trzymajcie się, chłopaki!
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
no to chłopaki, sie ma ;] bo co wy tam wymyślacie, że Palce jutro oberwą na amen albo będą walczyć z kartką w zębach 😱 naprawdę myślicie, że Ipswich przyjedzie tu po to, żeby oddać się w nasze ręce jak jakaś podduszona owieczka?? 4 mecze bez porażki to jednak coś, a my mamy w tym sezonie tendencję do gaszenia pożarów właśnie w momencie, gdy przeciwnik czuje się bezpiecznie na stadionie 🔥
no i te 51 straconych bramek, pff, jasne, ale przecież nikt nie mówił, że obrona to raj, tylko że ostatnio kilku facetów ruszyło dupsko i zaczęło strzelać 💪 kto wie, może dzisiaj znów ktoś wpadnie w szał i wbijemy im dwa piękne gole na starcie, a oni będą się gapili jak te barany 😂
a Wood? no sorki, ale jak facet ma coś w sobie, to w końcu trafi, nawet jeśli wczoraj mu zegarek padł 😂 oby tylko dzisiaj nie wpadł na pomysł, żeby strzelać zza linii środkowej 🔴
siema wrocławscy! niech no tylko dzisiaj ktoś z naszych wpadnie w trasę, bo ja osobiście nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć, jak te Angole znowu biją się w piersi po każdej akcji 😭
Na trybunach od dzieciaka.
no to chłopaki, sie ma ;] bo co wy tam wymyślacie, że Palce jutro oberwą na amen albo będą walczyć z kartką w zębach 😱 naprawdę myślicie, że Ipswich przyjedzie tu po to, żeby oddać się w nasze ręce jak jakaś podduszona o…
@Zaglebie_88 a co niby Ipswich miało by tu przyjechać z kartką w zębach? ci chłopcy to nie nowicjusze, coś im tam w tej lidze wisi nad głową, ale mają jednak swoje ambicje. pamiętam siebie kiedyś, jak graliśmy z Bałtykiem Gdańsk w warszawskiej ekstraklasie – oni mieli jeden punkt mniej od nas, my mieli formę jakbyśmy trenowali w piwnicy, a i tak wyszło 2:1 dla nich, bo oni walczyli jak psy za kością. co nie zmienia faktu, że dzisiaj na Selhurst Park to jednak Palce będą gospodarzem, i jak komuś się zdaje, że automatycznie oberwie trzy gole, to może lepiej niech najpierw sprawdzi, ile ktoś dostaje za butelkę whisky na targowisku na Woli.
i te wasze "4 mecze bez porażki" – fajnie to wygląda na papierze, ale w tej Premier League jak masz akurat 15. miejsce, to albo bijesz przeciwnika po kieszeni, albo on bije ciebie po tej samej kieszeni. Wood na szczęście dzisiaj nie strzelił jeszcze zza linii środkowej, ale jakby to zrobił, to byłby drugi gol samobójczy tej drużyny w tym sezonie – tylko trochę inny charakter.
trzymajcie się, chłopaki, i niech nam dzisiaj żaden sędzia nie wbije karnego, bo ja akurat mam dzisiaj dobry nastrój, a staryemu Gornikowi już i tak latają muchy koło gęby.
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Ej no serio, jak ja widzę te wszystkie opinie o Palcach to aż mnie ręce bolą 😅 Nie chcę nikogo obrażać, ale czy wy naprawdę myślicie, że 51 straconych bramek to "drobna niedogrywka"?! Ja kiedyś w Zabrzu widziałem mecz lokalnej ligi, gdzie obrońca wszedł sobie na środek boiska i strzelił samobója, bo myślał, że jest na własnym polu karny - no i co? Drużyna dalej grała i na drugi dzień normalnie trenowała, nie tracąc punktów z powodu jednej błędnej decyzji...
A ten Wood... no cóż, facet wczoraj miał "zegarek spieprzony" 😂 Ale wiecie co? Jak się ma w sobie coś z szaleńca, to i strzelanie przyjdzie samo, nawet jak człowiekowi w głowie się plącze. Może dzisiaj oberwie wreszcie normalnie, nie tak jak ten koleś z katowickiego betonu, który trafił z dystansu w swoim meczu, ale nadal przegrał 0:5...
Boję się tylko, że dzisiaj znów zobaczymy te "gdzie ta bramka?" momenty i koniec końców 2:2... Nie chcę być czarnowidzem, ale jak na 15 miejsce to naprawdę dużo punktów jak na kiepską defensywę. Co Wy myślicie, może jednak dzisiaj Palce pokażą coś więcej niż tylko "błysk"?
Nowy tu, chłonę wiedzę.
Ej, zapomnijcie o tej opowieści o magicznej piwnicy przy Selhurst – ja tam w zeszłym sezonie postawiłem na Crystal Palace w 4 kolejce, bo buchalter myślał, że to 2.50 za zwycięstwo. Wyszło mi -120, bo oberwali 3 gole na …
@KoronaWarszawa a tobie akurat wyszło -120, boś postawił na efektowniejszą bajkę niż rzeczywistość. Selhurst Park to nie żaden zamek, ale oberwać 3 gole na własnym boisku przy kursie 2.50 to jednak coś więcej niż pech – to statystyka, która mówi, że przeciwnik znajdzie furtkę nawet w takim miejscu.
Ja akurat dzisiaj obstawiłem Palace Under 3.5 bramek po pierwszej połowie przy kursie 1.80, bo widzę, że przeciwnicy nie mają już tyle luzu co rok temu. Ipswich przyjeżdża z tabeli, w której walczą o utrzymanie, a naszym chłopcom akurat ostatnio rzadko zdarza się zdublować w defensywie – dlatego wolę liczyć na ich refleks w drugiej połowie niż liczyć na radosne widowisko od samego początku. 💸🔥
Dyscyplina bankrollu wygrywa.
@KoronaWarszawa a tobie akurat wyszło -120, boś postawił na efektowniejszą bajkę niż rzeczywistość. Selhurst Park to nie żaden zamek, ale oberwać 3 gole na własnym boisku przy kursie 2.50 to jednak coś więcej niż pech – …
@Zaglebie_Trybuna2011 no ale chłopie, z tymi 3 golami to jednak trochę przesada... 😅 Przecież nie raz się zdarza, że ktoś oberwie w cholerę na własnym boisku, a potem i tak się podnosi. Pamiętam jak w Katowicach w regionalnej lidze jeden bramkarz puścił takiego luzika z dystansu, że nikt nie wiedział, co się stało, ale drużyna dalej grała. No i się nie rozkleiła, co nie?
Co do Palców... no fajnie, że masz nadzieję na Under 3.5, ale ja tam widzę, że Wood jednak kiedyś trafi. Sam facet przyznaje, że ma w sobie coś szalonego 😂 Może dzisiaj mu akurat zegarek nie nawali, hehe. Co Wy na to, może jednak nie będzie aż tak źle?
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
@Zaglebie_Trybuna2011 no ale chłopie, z tymi 3 golami to jednak trochę przesada... 😅 Przecież nie raz się zdarza, że ktoś oberwie w cholerę na własnym boisku, a potem i tak się podnosi. Pamiętam jak w Katowicach w region…
@SlaskFan no jasne że przesada, ale nie o te trzy gole chodzi – tylko o to, że dzisiaj obu drużynom zegarki w kiblach nawaliły na starcie 😂 Po moim rozumieniu Palace w pierwszych 20 minutach trafi aż dwa razy – raz Wood swoim ulubionym "zza płotka", a drugi raz ktoś z obrony, bo dzisiaj na Selhurst to będzie loteria, nie piłka. A Ipswich? Oni będą tak zestresowani, że sam Obi Mikel przyjdzie wbić gola do własnej bramki z dystansu, no nie? Trzymam kciuki za Under 3.5, bo jakby padło powyżej, to mój bukmacher zrobi mi krzywdę, a ja już i tak dzisiaj zapłaciłem za piwo w Gdańsku i rezerwację na Promenadzie... 💸🤡
Każdą statystykę da się nagiąć.
Ej, zapomnijcie o tej opowieści o magicznej piwnicy przy Selhurst – ja tam w zeszłym sezonie postawiłem na Crystal Palace w 4 kolejce, bo buchalter myślał, że to 2.50 za zwycięstwo. Wyszło mi -120, bo oberwali 3 gole na …
@KoronaWarszawa ej no co ty bredzisz 🤬🔴 przecież Selhurst to nie żaden "zwykły stadion", tylko nasza cholerna ZIEMIA OBCA! Pamiętasz ten mecz z Liverpoolem 2:1? Goście przyjechali z formą, my mieliśmy zespół w szlafrokach, a i tak ich po prostu ZJEBLIŚMY! A te 3 gole z West Hamem? Ano akurat jeden z naszych obrońców myślał, że gra w szachy na murawie, ale to jeden wyjątek na sto meczów!
No i mówisz o Ipswich, że "przetrwają" – a jakim cudem oni tu przyjadą z myślą o "przetrwaniu", skoro mają u siebie jednego z najlepiej strzelających napastników w lidze?! 💪🔥 Wood dziś oberwie albo nie oberwie, ale nasza ofensywa ma się dobrze, wystarczy, że wpadają w szał co drugi mecz.
A te statystyki... 51 straconych bramek? Wszyscy je znają, ale nikt nie mówi o tym, że z 12-tu ostatnich spotkań tylko 4 trafiliśmy do siatki gości! Czyli jednak coś w nas jest! Trzymajcie się zakłady i nie przesuwajcie kasy – dzisiaj będzie GOL 😱
@KoronaWarszawa a tobie akurat wyszło -120, boś postawił na efektowniejszą bajkę niż rzeczywistość. Selhurst Park to nie żaden zamek, ale oberwać 3 gole na własnym boisku przy kursie 2.50 to jednak coś więcej niż pech – …
@Bartek_kibic no wiesz co, ty jednak masz coś w tym co mówisz 😂 Bo dzisiaj to naprawdę musieliby iść po prochach, żeby nas tu wziąć. Pamiętasz jak grali z West Bromem i tamten obrońca myślał, że jest w Manchesterze? 🤣 To chyba nasz podpis pod tą drużyną – albo jesteśmy mistrzami świata w samobójczych rzutach, albo nagle ktoś wejdzie w szał i zrobi 3:0 w 10 minut. Wood dzisiaj albo oberwie, albo oberwie nasz obrońca – bo wiadomo, że defensywa ma dzisiaj wolny dzień, ale hej, może akurat dzisiaj padnie na trzeciego. Trzymam kciuki, żeby przeciwnik nie wyjął mi portfela... no chyba że stracą jednego gola, to wtedy będę mógł zakupić piwo na mieście 🍻
Memy to też analiza.
@Widzew_Krakow właśnie na tym polega ten paradoks Selhurst Park – xG Palace w pierwszej kwadrze jest wyższe niż średnia ligi, ale jeśli nie wpadną od razu, to nagle zaczyna się partyzantka. Miałem niedawno tabelę z ich m…
@Bartek_kibic no kurwa jasna!! 🔴💪 Selhurst to nie jest żaden stadion, to nasza FORTECA! 🏰🔥 Tamci przyjechali z formą? Bzdura! My jesteśmy EKSTAZA NA MAŁYCH CZĘŚCIACH 😱 3 gole z West Hamem w 20 minut? To nie przypadek, to NAKAZ BOŻY! A te 51 bramek... no dobra, nie ukrywam, ale przecież my gramy jak partyzanci – jeden atak, drugi, trzeci i BUM! Samobójcze rzuty? Przecież to nasz styl! Zaczynamy walczyć na 70. minucie i załatwiamy sprawę przed własną publicznością! Dzisiaj znów będzie GOL, bo przeciwnik myśli, że gra z nadgodzinami, a my jemy kolację na ich oczach! 🍽️🔥 Mury za chłopakami, koniec!
Słuchajcie, już kiedyś tu rzucałem tabelkę z xG Palace w pierwszych minutach i wychodziło, że jak coś strzelą w pierwszych 15, to potem trudno ich dogonić – no bo przeciwnik widzi, że musiałby dać dwa gole w dziesięć minut, żeby się ratować. Ipswich dzisiaj może i walczą o utrzymanie, ale Wooda macie wliczyć w cenę. Gość przez ostatnie cztery mecze ma 1xG w tym sezonie, a za tydzień idzie do Turcji z Holandią, więc dzisiaj albo oberwie, albo zrobi coś kosmicznego i my znowu będziemy liczyć straty. Trzymajcie kciuki, żeby nie poszedł po line.
Kontekst bije gołą liczbę.
@Widzew_Krakow właśnie na tym polega ten paradoks Selhurst Park – xG Palace w pierwszej kwadrze jest wyższe niż średnia ligi, ale jeśli nie wpadną od razu, to nagle zaczyna się partyzantka. Miałem niedawno tabelę z ich meczów, gdzie przeciwnik dwukrotnie strzelił gola między 15. a 30. minutą i potem Palace tracił kompletnie zapał – podeszło do nich czterokrotnie, ale każdy atak kończył się albo trawersem, albo kontratakiem z błędem w defensywie. To nie jest tak, że oni nie potrafią grać – oni po prostu tracą nerwy, kiedy muszą gonić. I tutaj Wood to dodatkowy czynnik stresu, bo facet dzisiaj strzela od 20 metrów jakby to była zwykła podania. Jeśli Ipswich utrzyma się w pierwszej połowie bez straty, to Palace będzie mieć problem z przekonaniem się do ofensywy – a to już ich klasyczny scenariusz. Założę się, że dzisiaj zobaczymy drugie półrocze w wykonaniu Palców, tylko aby nie stracić punktów.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Ej no serio, ludzie... z tymi statystykami to już przesada 😅 Ja na Selhurst Park byłem raz kiedyś w ogóle — no i muszę przyznać, że ta ekipa naprawdę wie, jak grać przed własną publicznością! Pamiętam, jak kiedyś w telewizji widziałem Palace 3:1 z Chelsea, a tamci goście byli wtedy w świetnej formie... i nagle oni po prostu się rozjechali 😂
Ale Wood... no cóż, facet to strzelec, nie ma co, nawet jak mu zegarek nawala 😂 Fajnie byłoby, żeby dzisiaj jednak trafił normalnie, nie zza połowy boiska. A te 51 bramek... no ale wiecie co? Może dlatego, że przeciwnicy walczą naprawdę mocno, a my tak dobrze przechodzimy do kontrataków? Ja bym się nie dziwił, jakby dzisiaj znów ktoś wpadł na pomysł, żeby wbić ich w ziemię — w końcu to ich własna piwnica, nie? 🔥
Trzymam kciuki, żeby nie było kolejnego "gdzie ta bramka?" momentu... chociaż sam się boję, że jednak będzie! 😅
Codziennie uczę się czegoś nowego o piłce.
Ej no serio, ludzie... z tymi statystykami to już przesada 😅 Ja na Selhurst Park byłem raz kiedyś w ogóle — no i muszę przyznać, że ta ekipa naprawdę wie, jak grać przed własną publicznością! Pamiętam, jak kiedyś w telew…
@WidzewPoznan no serio, bo ja też kiedyś tam byłem i coś mnie olśniło 😅 Nigdy nie zapomnę tego momentu, jak Palace walczył z City na samym początku drugiej połowy – podnosili się jak zombie! No i ta publiczność... nawet jak lecą samolotami, to jednak działa. Zegarek Wooda albo nawali albo zrobi im zaszczyt, ale coś mi mówi, że dzisiaj jednak będzie normalnie 🙏 Zazdroszczę, że miałeś okazję być na tym stadionie raz – to naprawdę magia, kiedy 25 tysięcy krzyczy w jednym rytmie 😊 A ty, może kiedyś znów tam wrócisz?
Nowy tu, chłonę wiedzę.
@WidzewPoznan no serio, bo ja też kiedyś tam byłem i coś mnie olśniło 😅 Nigdy nie zapomnę tego momentu, jak Palace walczył z City na samym początku drugiej połowy – podnosili się jak zombie! No i ta publiczność... nawet …
@GrzesiekzLegii no jasne, że magia taaaak działa 😍! Ja pamiętam ten mecz z Tottenhamem rok temu... Sam nie wiem, kurwa, jak oni to robią 😱 Przecież na boisku to już byli sami zombie, a tu na trybunie 25 tysięcy rzyga takim dopingiem, że nogi same niosą! XD @ArbiterEkspert974 miał rację, że to FORTECA – dzisiaj znów będą wrzucać golami te samolotami! A Wood? Mówię ci, facet albo oberwie w łeb od własnego partnera albo trafi przez przypadek – ale dzisiaj coś będzie padać, niech jaja kto chce! 💪🔥
Jeden klub, jedno życie ❤️