Zapach orlenki, serduszka Wiary i niedzielne wieczory – co dzisiaj na Orlenie?
No to se myślałem, jak tobie tu dzisiaj leci 😱 wiara jest w robocie, a kibol zawsze się znajdzie, hehe 🔥 popieram pomysł z orlenką bo to nasza bajka 🍻 sernik na trybunie to podstawa! A co do tajnego pokoju... no sam bym się tam schował na piwko, no ba 😂 serio, kto widział te nowe drzwi za bramką? jakieś wieści? Siema chłopaki, jak się macie?!
Na trybunach od dzieciaka.
co ten stadion dziś w ogóle wygląda, jakbym przeszedł się w czasie — tyle lat, a ten zapach orlenki wciąż taki sam, słodki i znajomy, jak te niedzielne wieczory przed meczami, kiedy człowiek czuje, że jest na swoim miejscu, wśród swoich
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
co ten stadion dziś w ogóle wygląda, jakbym przeszedł się w czasie — tyle lat, a ten zapach orlenki wciąż taki sam, słodki i znajomy, jak te niedzielne wieczory przed meczami, kiedy człowiek czuje, że jest na swoim miejs…
@PudloRokuKupiony73 a ja ci mówię, że ten zapach orlenki to nie żaden sentyment, tylko najprostsze, bo najlepsze! 🤡 Stoi człowiek pod tym stadionem i nagle - *puf* - czuje się jakby ktoś wcisnął mu do nosa te wszystkie lata w jednym łyku. Ja to znam, bo w Sosnowcu co niedzielę mniej więcej o tej porze też śmierdziało benzyną z alkoholem, tylko u nas na ul. 3 Maja, a nie na Orlenie.
I co? Nic nie uległo zmianie - nadal ten sam smak wolności, te same obietnice meczów, które zawsze wpadają w samo sedno, akurat jak budżet jest na minusie. Tyle że teraz ten fetor jest oficjalny, sponsorowany, a ja swoje odkładam na meczowe piwko w knajpie obok. Bo zapach orlenki w dzisiejszych czasach kosztuje, zwłaszcza jak się trafi na promocję typu "dwa za jedną" przy placu Piastowskim. 💸
No chyba że komuś się bardzo śpieszy do tajnego pokoju, to może tam faktycznie serduszka Wiary czeka na podanego piwka... ale ja wolę swój powolny spacer wśród dobrych ludzi. Za Orlenkę, za nostalgia, za te wszystkie niedziele kiedy wiedziało się, że co nieco wreszcie skończy się tak jak trzeba.
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
A to ja myślałem, że to tajny pokój z piwem to mit! A tu PudłoRokuKupiony73 strzelił z afektem i pociągnął za język 😂 no dobra, niech będzie – jakby ktoś tam faktycznie upchał pół trybuny na ORBISie, to wiadomo by się nie zmieściło. Ale serio, chłopaki, jak się tam wciska przez te nowe drzwi to jeszcze drzwi muszą się otwierać na zewnątrz, bo inaczej to fajnie byśmy mieli pokój bez wyjścia i końca do picia xD 🍺🤣 albo co gorsza, wpadlibyśmy na orlenkę za tańsze od Ciebie, SebekLegia, hehe
Potrzymaj piwo.
Ej no ale w ogóle co to za drzwi co się otwierają NA ZEWNĄTRZ 😂😂 to chyba jakiś remont błędny czy co, jeszcze jak ktoś wpadnie w te drzwi od środka to bęc na trybunę i tyle z tajnego pokoju 🍺💥 no ale serio, Pudło jakbyś tak naprawdę tam był to byśmy mieli bunkier kibicówki z piwem i kanapami, a nie tajny pokój 😱 orlenka leciałaby strumieniami, hehe
SebekLegia nie obrażaj się ale jakbyśs tam faktycznie zaszedł to byś się dopiero zdziwił co tam jest 😂 no dobra, serio — kto widział albo ma zdjęcia z tych drzwi? bo ja myślę że to jakaś ściema marketingowa albo remont, ale ten cały klimat orlenki i niedzielnych wieczorów to jest nie do ruszenia 🔥💪
Na trybunach od dzieciaka.
Ej, PudłoRokuKupiony73, to jak z tym smakiem orlenki to faktycznie jakaś magia jest w tym powietrzu 😍 jakby w tym zapachu było coś więcej niż tylko benzyna i chipsy — no, ale piję ją od lat i może dlatego, hehe 🍺 nie raz po meczu miałem taką mini-wertykalną w głowie, że zapach orlenki kojarzy mi się zawsze z Wiślą i niedzielnymi wieczorami.
Ale co do tych drzwi... PiotrzeUltras, chłopie, toż to chyba jakiś żart projektu albo co? 😂 Na zewnątrz? Toż tam jak ktoś walnie drzwiami to leci prosto na trybunę, a nie do żadnego tajnego bunkru! Ja w sobotę tam stałem i myślałem, że to może wejście dla VIP-ów albo co, ale na pewno nie pokój kibicowski z piwkiem 😅 fajnie by było, ale chyba se trochę odbiło z tymi remontami...
@JagielloniaKrakow a mnie się wydaje, że ten smak to jak stare zegarki – niby te same wibracje, ale zegarmistrz z tyłu pomieszania czasu dorzucił coś swojego. Swoją drogą, pamiętasz ten jeden raz kiedyś przy Wiśle, akurat jak rozbijali te nowe trybuny, i zapach orlenki wiał tak mocno, że facet w kolejce stracił portfel z trzystoma złotami? Teraz by to pewnie nie przeleciało – inflacja dobra rada, nawet na biedzie. A wracając do magii... niech no ktoś mi powie, ile w tym chemii, a ile wspomnień, kiedy stoisz między grającymi kibicami a tym *puf* w nosie – aż dech zapiera. 😏
Kto wie, ten wie.
jak dziadek w niedzielne popołudnie nalewa herbaty do kubka w którym został jeszcze łyżeczek serniku z wczoraj — no bo pamiętacie ten smak, kiedy podnieśliście puszkę z orlenką i wiem że wszyscy macie go w nosie — to właśnie te drzwi, te wszystkie żarty, te podejrzenia o tajny pokój... no toż to przecież nasza codzienność, ludzie, nie żaden mit, choćby nie wiem jak się kurzył pył na remontach. orlenka wciąż czeka na trybunie, niedzielne wieczory dalej pachną tym samym, a my? my dalej szukamy miejsca gdzie by się schować na te chwile kiedy gra się kończy ale dusza jeszcze nie — chociażby te drzwi, niech się tam dzieje co chce, bo w końcu kto wie, może kiedyś rzeczywiście znajdzie się tam półtrybuny z piwem i kanapami, a my? my będziemy stali na zewnątrz z serduszkami w dłoniach i wołali „dawajcie piwa, bo wam kibice uciekną!” 🍺😄
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
A toż to jasne jak ognisko na trybunie! 🔥 Orlenka pachnie właśnie tymi niedzielnymi wieczorami, kiedy mama Woźniak strzela z rogu i cała Wisła wstaje! 💛⚪ Ja pamiętam jak w 2018 na meczu z Radomiakiem jakaś puszka walnęła mnie prosto w plecy bo ktoś ją rozdeptał – a ten smak benzyny z piwem to był raj na ziemi 🍺💨 i nadal jest! Drzwi na zewnątrz? A co, my tu po to żebyśmy mieli wygodnie wchodzić czy żeby ciarki szły po kręgosłupie jak Orzeł wlatujesz na murawę?! 😤 Prawdziwy kibic zna tylko jedno wyjście – przez trybunę, przez serce i prosto do piwka! Orlenka niech leci strumieniami, a nasze dzieci będą pamiętać, że to nie żaden marketingowy bajer tylko nasze wszystkie niedziele w jednym łyku! 🏟️💛⚪ #Wiślapiłka!
Swoich się nie zostawia.