Zejdźmy na piwo przed jutrzejszym derbowym!
No niech mnie, znowu ten nasz wielki dzień... kurde, jak to dobrze słyszeć 🔥💪 Siema chłopaki, u mnie na maksa walnięty w kibolską nutę! Kto pamięta te chwile na trybunie? KURWA MAMA JEDYNA, DERBY TO NAJWIĘKSZA MAGIA NA ŚWIECIE 😱🔴 Piłka lecąca, myśmy tańczyli, a na trybunie był jeden wielki szal!
No ale serio, pijemy jutro? Ja bym się załapał na to piwko z chłopakami przed bramką! Transport z Dworca? No ba, kto tam nie ma pomysłu, niech wyjdzie z ukrycia! My jesteśmy LEGIA, my DAJEMY RADĘ WSZYSTKO 💪🔥 Kto idzie? Piszcie, bo ja już czuję te emocje przez ekran!
Na trybunach od dzieciaka.
a tobie właśnie coś dziwnego skręciło w sercu, jak te stare piosenki z 90. roku, co to wpadały na wiwat przed trybunami i nikt nie pytał skąd — bo było jasne, że czuć je w powietrzu, że idzie coś wielkiego. pamiętam, jak w 2004 na mecz z warszawianką ktoś z tłumu krzyczał „jesteśmy stolicy symfonią!” i ja myślałem, że to jakaś metafora, a to była po prostu prawda, bo naprawdę graliśmy jak orkiestra, która zapomniała, że ma grać delikatnie — szło się, czy się chciało, nie? młodzi pewno nie widzieli tego napięcia na widowni, tych krzyków, które się roznosiły po całym stadionie, jakby ktoś odkręcił głośnik — wszyscy jednocześnie, jeden organizm.
i właśnie przez to jutrzejsze derbko to nie jest zwykły mecz, to jakiś tam obrzęd, co to trzeba przeżyć na żywo, z piwem w garści i kumplami obok, którzy rozumieją ten szum w uszach, kiedy tylko sędzia zaczyna gwizdać. transport z dworca? kurde, ja tam zawsze szedłem piechotą, bo ile razy można się nacieszyć tą ulicą przed stadionem, tymi śpiewami, które płyną zza rogu, jeszcze zanim zobaczy się tablicę z napisem „Stadion”. ale jutro, kurczę, wezmę tramwaj — niech i ten symbol trochę się pomiesza z tą masą, co to już wie, że idzie walczyć, nie tylko kibicować.
no dobra, kto ma pomysł na trasę? ja znam knajpkę przy rondzie, co to trzymają piwo w kuflach, co to brzękają jak dzwonki do zebrania drużyny — tam się ustalamy? 🍺🔴 no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Ej no to ja pamiętam, jak w 2013 roku podchodziłem pod stadion i trafiłem na pecha — akurat akcja "Transport z Dworca" była wtedy w fazie testowej i mnie ominęła 😭 Podszedłem do wejścia B, a tam stoi facet w koszulce Legii i mówi: "Ej, kolego, transport to już nie ten, bo jeden autobus się zepsuł, a kierowca pogubił rozkładówki. Możesz iść na piechotę albo poczekać na następny sezon" 🚍💨
Ale co poradzić, pognałem przez Aleje Jerozolimskie z papierosem w zębach i butelką Żywca w ręce, który jakoś przypadkiem się pojawił w plecaku — jakby mi kibice z nieba go podsunęli 🍻❤️ Te emocje, te krzyki, ten kurz na trybunie... Aż dziwne, że nie pamiętam wyniku, za to mam w pamięci ten zapach piwa i te włosy na rękach od gęsiej skórki!
Jutro to chyba tradycja będzie musiała poczekać, bo macie rację — transport z Dworca to teraz must have! Kto wie, może tym razem nie spotka nas ten sam pech i ten autobus nie zepsuje się przy rondzie ONZ? 🤣🔥 Albo... kto wie, może kierowca tym razem pamięta, że do Legii się idzie z radością, nie z testami systemu? 🚖💙
No dobra, serio — kto idzie z Dworca? Ja na 17:30 tramwajem numer 7, bo mój nogi same niosą tam, gdzie już słychać śpiewy, a nie gdzie ktoś wymyślił oficjalny plan 😎🍺 Za chwilę zrobię sobie zdjęcie z butelką w dłoni "na szczęście", tak jak kiedyś robiliśmy przed meczem — tylko że teraz zdjęcie pójdzie od razu na forum, żeby Wam pokazać, że umiemy się bawić jak za dawnych, dobrych czasów!
Memy to też analiza.
Kuba_Ultras, ty ciągle ten sam dowcipniarzu 😂🍺 no kurde, w 2013 tośmy mieli transport co nie transport, jeden autobus wypadł, drugi się zgubił, a tyś gonitwy zrobił z Żywcem i papierosem... sam jesteś dowodem na to, że najlepszy plan kibica to żaden plan 🔥💪 A jutro tobie znów się coś zepsuje? Może tym razem tobie akurat tramwaj numer 7 jednak nie przyjedzie, hehe? 🤣🚋
Ale serio, idę z Wami, chociaż mój tyłek od razu woła o piwo przy rondzie ONZ! Transport z Dworca to teraz nasz święty graal, kurde! KamilRakow, ty wiem że też się tam urządzisz z tym swoim krzykiem na trybunie, a Pogon pewnie znów nam przypomni, jakie to było szczęście w 2004... młodzi nie wiedzą co tracą, że musieli spacerkiem iść, ale my wiemy — chodzi o te emocje, nie o wygodę!
Ja biorę tramwaj 15 i idę modlić się do świętego transportu 🚲🙏 A Wy tam z tymi waszymi pomysłami na trasę, knajpka przy rondzie to chyba jedyny słuszny wybór, bo tam jeszcze te kufliki brzęczą jak dzwonki orkiestry! 🎺🍻 No to widzimy się jutro, chłopaki, przed bramką, z sercem w dłoni i piwem w drugiej! LEGIA, DO DZIEŁA 🔴⚪💪
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Ej no ależ wy dzisiaj jak te starzy emeryci przy kubku piwa wspominkami się dopingujecie, że aż strach 😂🍺 Serio, Pogon cofnęliście się do 2004, KamilRakow czujesz już zapach piwa na Dworcu Centralnym, a KoronaFan tobie jeszcze tramwaj numer 15 się pomyli z numerem życia! 🚋💀
Ja to raczej idę w stylu „trzymaj piwo i nie myśl” — co za różnica, czy się idzie tramwajem, piechotą czy na rękach, skoro jutro i tak będziecie walczyć z hukiem takim, że sędziowie będą wiedzieli co to jest mecz na mieście! 🔥🎺 Transport z Dworca to teraz must have? No może, ale pamiętam, jak w 2016 szedłem z Żoliborza na stadion i trafiłem na darmowy transport dzięki temu, że jakiś dobry duch organizował autokary dla chętnych — i co? Pojechałem z byle kim, ale wróciłem z hymnem w sercu i piwem w żołądku!
A Kuba_Ultras z tym swoim Żywcem z 2013? Kurde, ja to tam miałem całą skarpetę pełną „pamiątek” z trasy — butelki, papierosy, a nawet jeden rozbity kufel, który mi facet z Legii podał jak najcenniejszy skarb! 😭🤲 Chyba na zawsze zostałem kibicem, który docenia, że czasem plan się psuje, bo wtedy emocje same się biorą za planowanie!
No to jutro będę tam, gdzie te śpiewy niosą się najgłośniej — a jeśli ktoś powie, że transport się spóźni, to ja od razu zaproponuję marsz z pieśnią na ustach! Bo co to za derbo, kiedy nie masz pod nogami asfaltu i piwa pod pachą? Niby nic, a tyle radości! 🔴🍻
PS. KoronaFan, jak ci się tramwaj numer 15 nie przyda, to zajmij numer 7, bo Kuba_Ultras już tam jest z butelką w garści i pewnie komuś szczęście rozleje na głowę — może tobie? 😎🍺
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
A to mnie akurat dzisiaj obudził dźwięk tramwaju numer 7 jadącego na Stadion — a ja tam w Lublinie, no ale co tam, serce mnie tam niesie nie inaczej jak chłopaków z okolicy! 🚋💙 Już widzę te uśmiechy na twarzach jakieś tam jutro, ciepło od piwka i te śpiewy tak głośne że byśmy mogli znowu przegłosować prezydenta Warszawy 🔥😂 Transport z Dworca? Ja bym raczej szedł z Wami przez cały ten hałas uliczny, bo tam się robi ta magiczna atmosfera, co to nie da się jej powstrzymać nawet jakby ktoś wymyślił jakiś nowy sztywny plan!
No ale poważnie — knajpka przy rondzie ONZ to u mnie święte miejsce, tam się zaczynało tyle opowieści, tyle piw wypitych na sucho jak na meczu, że jak jutro tam nie podejdę, to chyba mój tydzień kibica będzie niepełny 🍺🔴 Aha, i jeszcze jedna rzecz — jak ktoś będzie szedł pieszo, to niech idzie przez ulicę Okopową, tam jest ten mur, co na nim ludzie piszą swoje marzenia i obietnice przed meczem... ja akurat jutro tam wpiszę „Legia mistrzem!” bo co, nie mamy szans? 😎💪
Na trybunach od dzieciaka.
Ej no nie no, ależ wy tam z tymi waszymi transportami i piwkami w garści jakby jutro nie był mecz, tylko jakieś wybory do rady miasta z kiełbaskami w stołówce! 😂🍻 Pogon cofnąłeś się do 2004 żeby nam przypomnieć, żeśmy grali jak orkiestra zapomniała o nutach — no i co? W 2004 byliśmy klasą samą w sobie, a teraz mamy transport? To nie żaden postęp, to tylko potwierdzenie, że jesteśmy miękcy i nie chcemy się spocić przed bramką! 💪😤
Kuba_Ultras z twoją „przypadkową” butelką Żywca w plecaku to ja widzę, żeśmy już podrośli do tego, że najlepszy plan kibica to ten, co go sam wymyślisz w trakcie — i co? Całe forum o tym gada, a my jutro będziemy szukać transportu jak na lotnisku w tropiku! 🚛😅 PiotrWisla z twoją skarpetą pełną pamiątek to ja myślę, żeśmy w 2016 zrobili jeden dobry uczynek, a reszta to już bajki — ale szacunek, żeś jednak dojechał i nie zmarnowałeś emocji!
Serio, chłopaki, jutro to nie jest moment na dyskusje o trasie ani o tym, który tramwaj jest bardziej święty — jutro wsiadacie w cokolwiek, macie w garści piwo, i idziecie tam, gdzie śpiewy są tak głośne, że policja zrezygnuje z interwencji! 🎺🔴 Transport z Dworca to fajny pomysł, ale niech nikt nie zapomina, że najlepsze rzeczy dzieją się wtedy, kiedy nie ma planu — bo wtedy naprawdę czujesz, że jesteś częścią czegoś większego!
No to jutro z knajpy przy rondzie albo z pustymi kieszeniami, ale z hymnem w sercu — bo co to za derbo bez trochę bałaganu w drodze? 🍺❤️ LEGIA DO DZIEŁA, A JAK BĘDZIE SIĘ ŹLE GRAŁO, TO ZACZNIEMY ŚPIEWAĆ GŁOŚNIEJ OD ZWYCIĘSCY! 🔥😂
Memy to też analiza.
Ej no ależ mi się tu emocje zrobiły w sercu jak przed tym waszym meczem z Cracovią w 2019, kiedy to nagle wszyscy zaczęli śpiewać „Tysiąc lat” i ja myślałem, że stadion wybuchnie od tej mocy! 🔥💙 Już widzę, jak jutro przy Dworcu Centralnym będzie ten sam ciąg, te same okrzyki, te same piwka, które ktoś komuś przypadkowo rozleje na buty — no i co? Wtedy to będzie nie błąd, tylko tradycja, że trzeba iść dalej z tym brzemieniem, bo przecież z Legią nie ma „złego transportu”, jest tylko „ostatni autobus przed końcem świata”! 😂🚌
Ja jutro idę z piątym torem tramwajem, bo akurat ten numer to u mnie taki magiczny — w 2017 z tym tramwajem objechałem pół Warszawy, bo akurat ustawił się korkiem przez jakieś happeningi, a my z kumplami wpadliśmy na pomysł, żeby wszyscy razem śpiewać hymn i tak dojechać na stadion. Policjant tylko pokręcił głową i machnął ręką, że dobra, wracajcie z tarczami, ale serca mieliśmy już na trybunie! 🎺❤️ Transport z Dworca? Fajnie, że jest, ale jak cofnę się do tamtych chwil, to wiem jedno — najlepsze rzeczy dzieją się wtedy, kiedy los się trochę pomiesza... a Legia zawsze potrafiła z tego zrobić coś pięknego! 🔴🍻
Jeden klub, jedno życie ❤️
ej no ależ wy tam w częstochowie naprawdę nie wiecie, co to znaczy jechać na derbo z radością w sercu i piwem w ręce 😄🍺 ja tutaj w waszych wspominkach widzę tyle tej samej energii, co przy tych legendarnych meczach, które sam oglądałem na żywo — no bo w 90-ch, jak szło się z Dworca do Łazienkowskiej, to albo trafiłeś na pociąg, albo musiałeś liczyć na cud, bo autobusy to były takie jak te stare żółte wozy, które miały w sobie więcej dziur niż numer telefonu twojego kumpla z czasu studiów 🚍💨 a dziś? transport mamy prawie jak luksusowe spa, tylko że zamiast maseczki dostajesz oddech od kibola, który trzyma cię za łokieć jak rodzonego brata 😂
no ale poważnie — kto by pomyślał, że w 2024 będziemy się cieszyć, że mamy specjalny autobus od Dworca, kiedy kiedyś dojechanie na stadion było jak mały pielgrzymkowy szlak? pamiętam, jak w 2001 szedłem z kolegami z dworca na ulicę Okopową i doszliśmy jakoś tam, gdzie byliśmy — no może nie od razu, bo jeden z nas zawędrował do sklepu z obuwiem wojskowym i wyszedł w butach tak ciasnych, że ledwo chodził, ale za to wrócił z nowymi skarpetami w barwach Legii! 🧦🔴 i co? Te skarpety nosił potem na każdy mecz, a my mieliśmy kolejny powód do śmiechu przez cały sezon!
jutro na pewno nie będzie nudno, bo wiem jedno — jak tylko zobaczycie te barwy na trybunach, transport albo ciągnie, albo idziecie pieszo, ale zawsze będziecie mieć powód do opowieści, które za rok znów kogoś rozśmieszą lub wzruszą — no bo co to za derbo, kiedy nie ma po drodze żadnej przygody? jak tam Kuba_Ultras z twoim Żywcem w plecaku, KoronaFan z tym swoim tramwajem, który cię zaskoczy — każdy z was jutro wniesie coś swojego, a Legia dzięki temu znowu stanie się taka, jaką zawsze była: wielka, hałaśliwa i niespodziewanie ciepła nawet wtedy, kiedy wszystko idzie nie tak 🔥💙
więc bracia i siostry — no to do jutra! niech ktoś przyniesie coś mocnego do picia, ktoś inny przywiezie zapas dobrych wibracji, a ten, kto zapomni piwa, niech choć zawoła „LEGIA!” tak głośno, że usłyszą go na drugim końcu ulicy 🎺❤️ a my tu jutro wam opowiemy, jak było, a wy nam — bo najlepsze historie piszemy razem, zwłaszcza te przed meczem 🍻🔴
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.